Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



;-)
o widze, że i u ciebie skoki temperaturowe 



czyżby Ptatryk dał się Wam we znaki w nocy? u nas tylko jedna pobudka była
Alutka jak kamień spała. W szoku byłam dosłownie.u nas w klasie byl tez syn nauczycielki i w szkole do niej mowil "pani" a zeby bylo smieszniej to traktowala go jak nas i jak mial dostac pale z techniki to ja dostal!!!!!Kroma...uuu,współczuję...To chyba on powinien to zrobic( w sensie mycia podłóg
),ale rozumiem,że nie był w stanie...Ojojoj...właśnie się zdziwiłam,że ostatnia poszłas spać,a pierwsza na forum...
Zaraz wracam,muszę butlę zrobić:-)
No,jestem.Jakos ciężko mi było się wziąć za pisanie,bo...nie bardzo miałam co nadrabiac,hehe))- oj,nie popisałyscie (się
) wczoraj wieczorem.No,jak zwykle- chyba jak Dziulka zacznę zmowę jakąś podejrzewać i spiski węszyć- jak ja jestem,to Was nie ma
;-)
.
Chyba Doriska też wczoraj nie było...:-(
Dziulka,jeszcze wracając do czasów wczenoszkolnych- fajnie miałaś,że mogłaś sobie "na legalu" czytać .Ja,niestety,miałam przechlapane w podstawówce,bo mój tato tam był nauczycielem ,no i oczywiście przez to inni nauczyciele mieli mnie traktować tak samo,jak inne dzieci,zero wyróżniania,coby nie było jakiegoś głupiego gadania potem.Nie mówiąc o tym,że nic mi nie mogło ujść płazem,bo przecież natychmiast mu meldowali o wszystkich moich wybrykach.Zresztą nie tylko ja miałam tak "fajnie".Do klasy ze mną chodził tez syn naszej dyrektorki i wszyscy się z niego nabijali,że w szkole do swojej mamy zwracał się per "Pani Dyrektor".
Kroma,suwaczkowe gratki dla Arka:-):-):-)
juz ja bym myla.... a mopa w lape i heja!! pic umial to podloge tez umi umyc a co!witam, porannie, nie dali pospać, mój M narozrabiał, ale nie będę się wdawać w szczegóły, napiszę - nie zdążył do ubikacji i o 5 nad ranem myłam podłogi.
Madelin- suwaczkowe gratki
szkoda, że koniec długich postów :-(
ja już teraz wiem, że będzie u mnie depresja z powodu braku słońca. i to w tym roku raczej taka głębsza... tylko pozazdrościć tym, które nie wiedzą co to znaczy