reklama

Październikowe Mamy 2010

dziewczyny trzymac kciuki juz jedna dziewczyna była bo szuka dla chłopaka Hiszpana i do jutra do 13 ma dać odpowiedz. Jeszcze mam jedna dziewczyne umówiona na 18 i jutro na 13. Mam nadzieje że któreś to będzie to.

A teraz pytanko bo moja nosi tylko pampersy ale jak mi panie w żłobku powiedziały że jakies 5-6 pampersów dziennie to nie wyrobie na pampersy. Zreszta dzis dałam ja na godzine a pani wzieła dwa. Zreszta jej jednego zmieniły napewno bo miała na sobie podpisany jej numerem 6.
Ile kosztuja DADA i ile jest szt w opakowaniu
Tak samo z babydream i huggiesami. Musze policzyć co najtaniej i cojakis czas bede je kupowała a pampersy będzie miała w domu.
 
reklama
Dawidowe najtaniej to chyba te Dada wyjda i z tego co sie orientuje to dziewczyny je sobie chwalą tu.Przymomniała mi sie sytuacja ze szpitala jak się borysek urodzil,my leżeliśmy aż 10 dni i w osobnych salach ja dochodziłam tylko na karmienie i przynosilam ciuszki kosmetyki i wlasnie pieluszki i wyobraz sonie że w te 10 dni poszlo 3,5 paczki pampersów:szok:wlasnie tak donosilam co 2-3 godz po 5,6 pieluszek i co przyszlam to albo juz nie bylo albo 1 tylko zostawala:-D
 
dzieki za odpowiedz. No ja nie wiem czy one nic innego nie robia tylko przewijaja. 9h i 6 pieluch czyli co 1,5 zmiana pieluchy. Maja 18 dzieci to jak tak kazemy ziania co 90 minut to wychodzi co 5 zmieniaja pieluche. Mnie starcza 5 na cały dzien a one z zuzywaja to w 1/3 dnia. Sorki urodził się we mnie finansista. Takie zboczenie zawodowe.
 
ja mam dady i tak jak piszą 27 zł 4ki 54 szt. mi starczają na ok 2 tyg. ja zużywam około 4 szt. chyba, że wali kupy jak najęty. A jeszcze Olka korzysta w nocy z Dady 4ki. Dawidowe- ja też jestem finansista, i dla tego używam dady, bo dla mnie tanie i mało co różnią się od pampków. A ja bym tam powiedziała, że mojemu dziecku zmieniam nie więcej niż 5 na dzień.

A ja dostałam @ i się czuję jak zdechły kot.
 
Kroma no własnie na wieczór się rozkrecaja kiedy ja się przekręcam w łózku.

Jakas laska mnie wkurza umowiła sie na 18 potem wysłała sms ze nie darady ale moze byc na 19 odpisalam ok i jest 19.30 i ani nie przyszła ani nie zadzwoniła. Spoko. A ja siedze i czekam ubrana jak na wymscie i zaczyna mnie to denerwować.
 
Mamaagusi, strasznie nie lubię takich pożegnań :-( Serce mi sie łamie w takich chwilach! Teraz Twoja kolej na odwiedziny ;-) Na pewno znajdzie się okazja do wcześniejszych odwiedzin. No i przecież są Skype, telefony... Będzie dobrze, ściskam :*
a właśnie trafiłaś bo wybieramy się do nich za 2 tyg. no siostra chciała na roczek Agi przylecieć ale pewnie się nie uda....

w łapki :tak: ale tylko jak leży, bo jak siedzi to nie wie co zrobić i pije tak jak napisałaś, jakby przez słomke ciągnie smoka :-D

mamaagusi, pewnie ci ciężko że tak szybko minął pobyt siostry ... a nie wiem czy przegapiłam czy nie pisałaś, jak chrzciny się udały ?
w takim razie oby faktycznie udało z tym przedszkolem
nie pisałam. ale wszystko się udało. W Kościele malutka była bardzo grzeczna i ślicznie wyglądała. potem w restauracji też było ok. aż dziwne, ze obie z Agusią były takie grzeczniutkie i tak długo bez marudzenia wytrzymały. na szczęście wszystko było ok.

Dawidowe współczuję przejść i trzymam kciuki żeby udało się z mieszkaniem i oby katarek szybciutko przeszedł.
 
reklama
Kania, strip, Elwirka gratki spóźnione :zawstydzona/y:wszystkiego naj naj dla Waszych dzieciaczków:*

happybeti ja też miałam taki plan żeby roczek u teściów zrobić bo my mamy bardzo mało miejsca ale ostatecznie zrezygnowałam bo jak robiliśmy u nich chrzciny to teściowa za bardzo wtrącała się do menu i wszystko po swojemu chciała robić...także wole u siebie sama, mimo, że ciasnota://

Kania super, że weselicho udane i przetańcowane:)) z mężusiem tak szalałas?współczuję @ oby szybko sobie poszła!!!

Roxannka kaca nie zazdroszczę ale upicia się tylko we dwoje tak:))oj pewnie wesoło było wczoraj;)))

dawidowe współćzuje i przytulam:** rzeczywiście za dużo tego naraz, mam nadzieję, że uda się jakoś załagodzić tą sytuacje z rodzicami i obyś szybko współlokatora znalazła.

U nas ostatnio masakra, ciężko z czasem, nie wyrabiam się po prostu:((
Szukamy większego mieszkania i ciągle biegamy po biurach nieruchomości albo oglądamy mieszkania......jestem zła bo straciliśmy super okazje, mieszkanie za niską cenę a do tego bardzo ładne i nic nie trzeba remontować i 4 pokojowe:((( ale szukamy dalej, może coś sie trafi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry