Roxannka
Pracująca mama!
Hejooo, wczoraj poczytałam poczytałam ale sił nie było na odpisywanie może teraz się uda póki Patryk śpi 
Ja tez lubie wszelkiego rodzaju testy
wyszło mi 4w5 no i napewno w dużej mierze się zgadza ale nie do końca 
ale nie narzekam, wychowałam się na meczach w tv i zamiast uczyć się malować to ja uczyłam się bekać 
A tak wogóle to uważam, że nie ważne jakiej płci, ale ważne żeby mieć rodzeństwo :-) bo kontakt można mieć dobry zarówno z bratem jak i siostrą, a że kłótnie też są to się wytnie ;-) dla mnie to najbliższa rodzina

a w tej twojej pracy to faktycznie bezczelni ludzie, żeby ci tak przeszkadzać kiedy ty masz tutaj ważne wazności do czytania i pisania na bb ehh zero taktu
jak tam nauka wczoraj ? ja moge cie odpytać tylko nie wiem z czego ;-)
-
-(
brawo dla mądrej Zuzinki :-)
happy, przykro mi z powodu upadku Amelki :-( nasze dzieciaczki to chyba jakąś poduszke powietrzną powinny mieć wszytą w ubranko
kania, to tak troche na głęboką wode poszliście, że Oliwcia została sama w żłobku, ale to może i lepiej
ciesze się że jakoś przetrwaliście i trzymam kciuki żeby z każdym dniem było tylko lepiej i lepiej :-) Co do jadłospisu to kosmos
jak mieliśmy iść do państwowego to tez tego się bałam że nie będą respektowac naszej diety, ale w prywatnym to myśle że bedzie ok, chyba ...
a u doktorka byłam ze sobą, ale to tylko po papierek więc wsio ok, dzięki :*
dawidowe, jak tam Laurka się czuje ?
Ja prasuje rzeczy Patryka, bo jakieś milsze są w dotyku i lepiej wyglądają ;-) za to nie prasuje ani sobie ani mężowi
no chyba że coś mega wygniecione albo koszula do garniaka 
kasis, jak nocka u was ? może to ząbki Błażejka męczą ?
doris, jak twój humorek dzisiaj ? mam nadzieje, że lepsiejszy
ida, super, że butki zakupione :-) mnie też czeka niedługo ten zakup
a co do akcji z pająkiem to bym chyba na zawał umarła, na miejscu 
ikaa, widze, że też masz sąsiadów co lubią sobie powiercić
dziulka, gratulacje dla twojej przyjaciółki, lubie takie wiadomości szczęśliwe :-)
maga, mój kotek też kiedyś wypadł przez okno :-( najważniejsze że już z twoim jest ok i wraca do zdrowia
ika, kciuki za mieszkanko
baśka, zdrówka dla was!
kroma, trzymam kciuki za duży odzew na twoje cv i lm :-)
alicja, historyjka z komiksu dokładnie jak u mnie w domu
doris, sheeney, gratulacje suwaczkowe dla Dorianka i Tomusia :-):-)
A co u mnie hmmm... wczoraj cały dzień u rodziców, było miło, dziadkowie nacieszyli sie wnusiem i oczywiście chcieli go nakarmić jakimiś bułami wrrrr ... zjedliśmy obiadek i jak mąż przyjechał to odwiedziliśmy moją koleżanke, ale było juz późno i Ptysiek byl tak zmęczony że ciągle płakał, jak nie on
wogóle to strasznie reaguje na nowego chłopaka mojej koleżanki, jak tylko się na niego spojrzy to odrazu w ryk, tamten nic nie robi nie patrzy się na niego nie mówi a Patryk i tak płacze na sam jego widok, nie wiem o co kaman
widziałam że kolesiowi głupio bo rwał się do małego, lubi dzieci a tu taki zonk
spotkałyście się z czymś takim ????
Poza tym nocka przespana, przynajmniej dla mnie bo mąż chyba standardowo wstawał
a co najważniejsze, jestem teraz w trakcie strajku, nic nie robie w domu i to dosłownie nic, zero, nul
skoro twierdzi że nic nie robie to zobaczymy jak bedzie reagował jak faktycznie nic nie zrobie, może wkońcu zauważy że dom sam siebie codziennie nieogarnia
przyznam że samej mi z tym ciężko bo źle się czuje w takim syfie i aż ręce mi się rwą do tego żeby coś podnieść, pukładać, posprzątać, ale się zawziełam ... zobaczymy tylko czy rezultat bedzie 

Ja tez lubie wszelkiego rodzaju testy
wyszło mi 4w5 no i napewno w dużej mierze się zgadza ale nie do końca 
generalnie ja tyż ;-) ale siostre chciałam mieć, brakowało mi troche pozyczania ciuchów, kosmetyków itp.ja generalnie wolę męskie towarzystwo, więc może dlatego niechęć do siostry ;-)
ale nie narzekam, wychowałam się na meczach w tv i zamiast uczyć się malować to ja uczyłam się bekać 
A tak wogóle to uważam, że nie ważne jakiej płci, ale ważne żeby mieć rodzeństwo :-) bo kontakt można mieć dobry zarówno z bratem jak i siostrą, a że kłótnie też są to się wytnie ;-) dla mnie to najbliższa rodzina

kochana mój to nawet nie wie co znaczy słowo empatiaroxi - tulam, faktycznie nocka fatalna. malze tak maja czasem. zero empatii.
mi tez mlody kiedys spadl z lozka, ale powiedzial tylko "oooo" i poszedl dalej. a kiedys u mojej mamy spal na wersalce pozastawianej ze wszystkich stron, wchodze w nocy co by sprawdzic a tu dziecka nei ma, panika, zapalam swiatlo a on jakos wylazl nad bocznym oparciem i spi na polce. cudny widok, nic go nei ruszylo.
wiecie co ludzie to sa beszczelne malpy, ciagle mi tu ktos wlazi i cos chce, fakturke wystawic, tu podpisac, tu mu sie nie zgadza, ci nei zaplacili, dlaczego nie zaplacili, ten zgubil potwierdzenie, a zaplacil, czemu ja nie mam, VAT nie taki mu wyszedl, czy ja kurde stawki VAT ustalam, do rzadu pretensje. kurde czy oni nie rozumieja, ze ja BB musze poczytac???

a w tej twojej pracy to faktycznie bezczelni ludzie, żeby ci tak przeszkadzać kiedy ty masz tutaj ważne wazności do czytania i pisania na bb ehh zero taktu

jak tam nauka wczoraj ? ja moge cie odpytać tylko nie wiem z czego ;-)też mam taką nadzieje, wczoraj uderzył się jeszcze dwa razy i dzisiaj raz, tak że krew poszła :-( jakiś strasznie wywrotowy się zrobił :-Roxi tulam słoneczko. Mam nadzieje, że nic Ptysiowi nie jest
?
brawo dla mądrej Zuzinki :-)
happy, przykro mi z powodu upadku Amelki :-( nasze dzieciaczki to chyba jakąś poduszke powietrzną powinny mieć wszytą w ubranko

kania, to tak troche na głęboką wode poszliście, że Oliwcia została sama w żłobku, ale to może i lepiej
ciesze się że jakoś przetrwaliście i trzymam kciuki żeby z każdym dniem było tylko lepiej i lepiej :-) Co do jadłospisu to kosmos
jak mieliśmy iść do państwowego to tez tego się bałam że nie będą respektowac naszej diety, ale w prywatnym to myśle że bedzie ok, chyba ...a u doktorka byłam ze sobą, ale to tylko po papierek więc wsio ok, dzięki :*
dawidowe, jak tam Laurka się czuje ?
Ja prasuje rzeczy Patryka, bo jakieś milsze są w dotyku i lepiej wyglądają ;-) za to nie prasuje ani sobie ani mężowi
no chyba że coś mega wygniecione albo koszula do garniaka 
kasis, jak nocka u was ? może to ząbki Błażejka męczą ?
doris, jak twój humorek dzisiaj ? mam nadzieje, że lepsiejszy

ida, super, że butki zakupione :-) mnie też czeka niedługo ten zakup
a co do akcji z pająkiem to bym chyba na zawał umarła, na miejscu 
ikaa, widze, że też masz sąsiadów co lubią sobie powiercić

dziulka, gratulacje dla twojej przyjaciółki, lubie takie wiadomości szczęśliwe :-)
maga, mój kotek też kiedyś wypadł przez okno :-( najważniejsze że już z twoim jest ok i wraca do zdrowia

ika, kciuki za mieszkanko

baśka, zdrówka dla was!
kroma, trzymam kciuki za duży odzew na twoje cv i lm :-)
alicja, historyjka z komiksu dokładnie jak u mnie w domu

doris, sheeney, gratulacje suwaczkowe dla Dorianka i Tomusia :-):-)
A co u mnie hmmm... wczoraj cały dzień u rodziców, było miło, dziadkowie nacieszyli sie wnusiem i oczywiście chcieli go nakarmić jakimiś bułami wrrrr ... zjedliśmy obiadek i jak mąż przyjechał to odwiedziliśmy moją koleżanke, ale było juz późno i Ptysiek byl tak zmęczony że ciągle płakał, jak nie on
wogóle to strasznie reaguje na nowego chłopaka mojej koleżanki, jak tylko się na niego spojrzy to odrazu w ryk, tamten nic nie robi nie patrzy się na niego nie mówi a Patryk i tak płacze na sam jego widok, nie wiem o co kaman
widziałam że kolesiowi głupio bo rwał się do małego, lubi dzieci a tu taki zonk
spotkałyście się z czymś takim ????Poza tym nocka przespana, przynajmniej dla mnie bo mąż chyba standardowo wstawał
a co najważniejsze, jestem teraz w trakcie strajku, nic nie robie w domu i to dosłownie nic, zero, nul
skoro twierdzi że nic nie robie to zobaczymy jak bedzie reagował jak faktycznie nic nie zrobie, może wkońcu zauważy że dom sam siebie codziennie nieogarnia
przyznam że samej mi z tym ciężko bo źle się czuje w takim syfie i aż ręce mi się rwą do tego żeby coś podnieść, pukładać, posprzątać, ale się zawziełam ... zobaczymy tylko czy rezultat bedzie 

:-(