ja mam katar, wiedziałam że tak się skończy moje nocne spanie przy otwartym oknie.
Ida- mi wyszło 9w1. nawet bym się zgodziła, fajny test.
dawidowe i ika- ja też, kojarzy mi się z dzieciństwem i zbieraniem figurek ze smerfami.
Kania- a ja się proszę o pomoc jak muszę, i jak mi ktoś odmawia i wiem, że ma powody to to akceptuje, ale jak wiem, że coś kombinuje, to jestem wtedy pamiętliwa. Na szczęście my mamy chętnych, aż nie trzeba prosić, jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi. No jeśli chodzi o dzień to nie mam z kim zostawić codziennie, ale wieczorkiem na weekend jak teściwie lub chrześni mają wolne to aż się rwą, przydało by się w dzień, żebym mogła sobie odetchnąć od dzieci.
I dużo miłości dzisiejszej nocy i jeszcze z 50 takich rocznic.
Elwirka- A ty co tam wyprawiasz, że dziecko budzisz. A ja już myślałam, że Olka mi Arka obudzi, ale jak na razie to śpi, ale czasem jak się chce to nawet na palcach można chodzić i tak się obudzi.