reklama

Październikowe Mamy 2010

Hejka z rana:)) my już po szczepieniu ufff....na szczęście Wercia nie płakała przy badaniu a przy szczepieniu raz zapłakała a po chwili już się uśmiechała:)) Wercia waży 9400:))

Elwirka, Kania, Strip, Baśka wszysktiego najlepszego dla Waszych dzieciaczków z okazji ukończeniu roczku!!!!!:***********

dawidowe gratki suwaczkowe!!!:*

makuc
odra, świnka, różyczka

Ida jesli chodzi o tą wróżbę to jeszcze m.in. różaniec powinien być do wyboru:)) hehe ja specjalnie Wercie dzień wcześniej zapoznałam z różancem coby go nie wybrała bo ona lubi nowości i bałam się że za niego chwyci....no ale nie pomyślałam o kieliszku;///

Roxi hehe dobre z tą piłką nożną :-) tatusiowi synuś piłkarz się marzy?:-D a co do wstawania porannego to Wercia podobnie tylko, że ona sobie upodobała od tygodnia co do minuty 6.06 i tak co dzień:// powodzenia dziś w żłobku:))

Elwirka :szok: o matko wy już o tej godzinie nie śpicie!!!współczuje naprawde:baffled:

beti
masakra, jak Wy funkcjonujecie o tej godzinie? współczuję:baffled:

elizabennet
fajnie, że się odezwałaś i napisałaś co u Ciebie:)) super, że Adaś jest zdrowy tylko widze, że u Ciebie nie jest do końca wporzo.....życzę znaleziena lepszej pracy i oby wszystkie zmartwienia odeszły jak najszybciej:*****

efa kciuki za dobranockę, szybkiego porodu!!!! napięcie jak rok temu jak każda po kolei na porodówkę trafiała:))
 
reklama
IKA już odra, świnka i różyczka?
MAKUC kochana miałam Ci coś napisać i zapomniałam co, normalnie skleroza, będę musiała wrócić do Twojego posta, może to z wrażenia, że DOBRANOCKA rodzi, oczywiście kciuki trzymam!
OK, już wiem :-) to odnośnie wypraszania gości, ja nie potrafię, zresztą mąż by się obraził na pewno. Najwyżej będę długo usypiać Pudzianka ;-)
kurcze, ale się przejęłam DOBRANOCKĄ. I przypomniałam sobie swój poród i oczywiście łzy w oczach.
Ostatnio też w niedzielę prawie się popłakałam w kościele, bo dwójka z chrzczonych dzieci była taka malutka i tak mi się zatęskniło i zdałam sobie sprawę, że nie jestem w stanie przeżywać porodu drugi raz...
 
Ostatnia edycja:
Melduję, że nadrobiłam... jakim cudem.
Cuda się zdarzają jak widać ha ha ha :-)

Kasis jak Błażejek się dziś czuje???
Dawidowe jak Laura???
Alicja bardzo się cieszę, że imprezka się u Was również udała !!! o ranyyy współczuję pobudki, doskonale wiem co czujesz :-) wiesz jajecznica nawet o 3 rano jest dobra :-)
Onesmile cieszę się, że jesteś mimo tych przeciwności jakie ostatnio na Waszej drodze stanęły. Tulam mocno :***
Makuc nic nam nie zamiera, my wciąż jesteśmy jedne mają więcej czasu, drugie więcej ale przecież jesteśmy wyrozumiałymi Kobietami prawda??? a poza tym chyba nie pozwolimy na to, by tak wszystko znikło gdzieś w sieci. Poza tym zazdraszczam takiego długiego spanka, w końcu u Was się unormowało i teraz jest już dobrze :-) Super.
Ika216 bardzo się cieszę, że u Was imprezka roczkowa też się udała !!! Super, że już po szczepieniu, dzielna Wercia (szybciutko, nam kazała przyjść jak Oliwia skończy 13 m-cy) !!! Pięknie waży :-)
Cambria w trójeczkę też super !!!
A pro po wróżb, nie było u Nas żadnych ale może dziś :-)
Ida dzięki, że pytasz Oliwię nadal katarzysko męczy, dziś wstała w szampańskim humorze a jak mama z tatą zaśpiewali sto lat to była zachwycona, sąsiedzi niekoniecznie była 6 rano ale co mnie tam, cisza nocna się skończyła :-) Aleś mi narobiła smaka tym grillem mniammmmmmmmmmmmmmm
Dziulka teraz będą chcieli Cię zatrzymać na siłę pewnie :-) a tym stawianiem to popieram. Jak będziesz chciała się pożegnać z koleżankami to prywatnie :-)
Roxannka mam nadzieję, że nastrój się polepszy, ten film też oglądałam ale nie wywarł na mnie jakiejś fascynacji. Super, że infekcja odpuściła, Patryk super waży i mierzy, wysoki chłopak będzie :-) A marudztwo przejdzie wraz wybiciem się ząbków. Spokojnej adpatacji i intergracji !!!
Efa super, że impreza roczkowa Olusia się udała :-) Cieszę się również, że przechodzenie na mm poszło w miarę gładko !!!
Happy, Elwirka współczuję tak wczesnych pobudek, rozumiem Oliwię Elwirki chciała jak najszybciej zacząć świętować, moja wzieła z Waszych przykład i przed 5 pobudkę rodzicom robiła.
Emiliab zatem w sobotę udanego imprezowania a w czwartek też świętować będziecie?
Elizabennett gratuluję Adasiowi raczków, ząbków, stawania i ćwiczenia. Trzymam kciuki za znalezienie mniej wyczerpującej pracy.
Natolin cieszę się, ze wasze nocki są już bez pobudek a jak nastrój bo wczoraj znikłaś pogrążona w smutku :-( ojej dziś chyba też nie jest dobrze :-( Tulam Cię mocno !!! Ja właśnie spojrzałam na zegarek i moja córcia od roku i 10 minut jest z nami !!! Rany ale to zleciało....
Mała_mi wy dalej świętujecie???
Doris jak nastrój
Rysia melduj się na BB :-)
Ida zaspałaś???
 
Ostatnia edycja:
IKA jakoś szybko to szczepienie. Nam kazali bliżej 13 miesiąca przyjść :rolleyes2: ale my i tak zamiaru szczepić nie mamy ;-) trzymam kciuki, żeby szczepionka ładnie sie przyjęła, bo ona jednak do tych "wredniejszych" należy!
NAT :** bo nie wiem co mam Ci napisać :-( może jednak kiedyś uda Ci sie ta traume przezwyciężyć i na świecie pojawi się jeszcze jeden mały Natolinek?
KANIA a Ty chyba jedną dosyć istotną kwestię pominęłaś? hmm? paragraf "o Tobie" gdzieś się zapodział :-p
 
Makuc Kochana, a ja właśnie jem krakersy z serkiem białym czosnkowym i przegryzam czekoladką ;-) U mnie nic nowego, praca, praca, praca aaa teraz przeziębienie się mnie czepiło i za cholerę nie chce iść. Dziś w nocy dostałam duszności :-( normalnie myślałam że zejdę...Tak samo, jak Natolin na wspomnienie o porodzie, łzy same napływają do oczu.... ale uśmiech córci bezcenny, wynagradza ból tamtego dnia. Oliwia zmienia się każdego dnia, już pokazuje pazurki ;-) Teraz ma mnóstwo zajęcia, nowe zabawki więc zaoferowana całymi popołudniami choć wciąż wyjmuje te stare, bączka, książki i mama czytaj !!!
 
Ostatnia edycja:
Strip, Kani, Elwirce i Baśce Wszystkiego najlepszego dla ich cudownych pociech!! oraz gratki suwaczkowe dla Dawidowe i Laury!

Wpadam na chwilunie napisać,że żyję!!!!!!
Pierwszy dzień w pracy zaliczony, podpisałam dokument, że nie wyrażam zgody na nadgodziny więc przez 3 lata będę pracowała nie więcej niż 8 h:-D
ogólnie trochę kiepsko się czułam w pracy, bo miałam jeszcze szczepienie przeciw grypie i trochę mną trzęsło. Na szczęście przeszło!
Tatuś poradził sobie wyśmienicie z Julcią! Zjadła dużo obiadku, potem kąpiel i spanko, jak wróciłam o 23 to pięknie spała moja królewna! Cieszę się, że pierwsze koty za płoty! A w pracy miałam szkolenia jeszcze więc nawet nie miałam kiedy beczeć :-D ogólnie myślałam, żed będzie gorzej, a ja poprostu wróciłam do rzeczywistości!!
Aha i jeszcze jedno, tyle się z ludźmi nagadałam, że gęba mnie bolała :-D

doczytałam na szybcika o dobranocce!!! Powodzenia kochana!!!!
 
Hej

Ja znów przelotem ... niestety, ale urwanie głowy i ciagle w biegu. Znów nici z nadrobienia , ajestem taka ciekawa jak tam powroty do pracy , jak zdrówko dzieciaczków i wogóle co u Was.:-(:sorry2::baffled:

spostrzegłam tylko ,ze sporo dzieciaczków obchodzi dzis swoje pierwsze urodzinki. Suuuuper!!!!!! Buziaki dla małych jubilatków i gratulacje dla ich mamciuff: kanii, elwirki, strip i baski!!!!!!!!!!

a co to dobranocka rodzi?????:szok::szok::-):szok::szok:
 
My już po !!! Posiedzieliśmy z paniami i dzieciaczkami na dworzu, Patryk szczęśliwy, uśmiechał się do wszystkich :-) ale wiadomo mama była w pobliżu :sorry2:on to chyba się tak czuł jakby poprostu na spacerze był, na placu zabaw i tyle, no ale krótko póki co byliśmy. Jutro znowu idziemy to może troche z oczu mu znikne :rolleyes2:Najgorsza trauma to widok dzieci ze starszej grupy, wiszące na ogrodzeniu, z gilami do pasa i wołąjące mama mama, normalnie jeszcze tam nie weszłam a już łzy miałam w oczach :sad:

makuc,
twoja postawa mi się bardzo podoba i tak trzymać, post wypasiony ma być i koniec kropka ;-) co jeszcze do mnie miałaś hę ? :rolleyes2: wogóle to zauważyłam, że Alutka was ostatnio rozpieszcza z tym spaniem :-p i ciesze się, że humorek u ciebie dobry, aż bije z twoich postów :-)

efa, a wiesz, że ja cie chyba myślami ściągnełam, bo miałam dzisiaj smsa słać jeśli byś się nie pojawiła :tak: Buziaki przesyłam dla Ciebie i Olusia :***
a dobranocce przekaż, że mocno kciuki trzymamy, żeby poród przebiegł szybko, gładko i bezboleśne na tyle na ile się da ;-)

ika,
super, że Wercia tak pięknie na szczepieniu sobie poradziła, waga też super :-)
tak tatuś sobie sportowca wymarzył ;-) coś czuje że do roczku to on jeszcze rękawice bokserską bedzie chciał położyć do wyboru albo inne akcesorium sportowe :-D chyba niespełnione marzenia zrealizować chce :cool2: a co do godziny to u nas to tak różnie ale też czasem się jedna powtarza 6:27, skąd te dzieciaczki znają się na zegarkach ja się pytam :rofl2:

kania, zdrówka dla Ciebie i dla twojej księżniczki!!! A Oliwcia dzisiaj w żłobku ? wróżbe jak najbardziej dzisiaj zróbcie, wkońcu to dzisiaj roczek :-)
co do zamierania forum to zgadzam sie z tobą w pełni :tak: nawet jeśli postów bedzie mniej i czasu na zaglądanie już nie tak dużo, to przecież nie znaczy że nagle wszystkie przestaniemy pisać :no2:

paolcia
, super, że tata sobie poradził i że nawet czasu nie miałaś żeby się zamartwiać, zresztą nie ma czym ;-) no i wyjście do ludzi napewno dobrze ci zrobiło, ja już też wiem, że nagadam się wkońcu z dorosłymi za wszystkie czasy :-D

mała mi, jeszcze na twoją relacje z roczku czekamy!

doris, buuu zaniedbuje nas koleżanka ostatnio, chyba jakieś kary będziemy musiały zastosować :rolleyes2:

rysia, halo halo a ty gdzie się zapodziałaś ??

jeszcze dawidowe, dziękuje za wczorajszy telefon :*


Ja też pod wrażeniem jestem że dobranocka teraz na porodówce leży :szok: jakoś sobie wyobrazić nie moge, że miałabym teraz znowu rodzić, chociaż traumy nie mam :sorry2: to i tak narazie jeden maruder w domu mi wystarczy :rofl:


Mąż na chwile do pracy pojechał a jak wróci to na zakupy się wybieramy bo troszke rzeczy do żłobka potrzeba zakupić :nerd:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Roxannka tak, Oliwia w żłobku.
Mnie też szkoda, jak takie maluszki płaczą i krzyczą mama, mama.
Moja też dziś płakała jak ją tam dawałam:-(
Kochana Patryk myślę, że nie będzie miał problemów z adaptacją :-) lubi dzieci z tego co piszesz to chętnie się z nimi bawi :-) Wiadomo, że mamy będzie brakować ale z czasem coraz mniej będzie ten brak odczuwać, bo będzie miał dużo zajęć. A Ty w pracy nie będziesz miała czasu płakać i rozmyślać, tego Ci życzę i wierzę że tak będzie !!!

Wybaczcie, teraz znikam, muszę ogarnąć chałupkę przed popołudniowym nadejściem gości.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry