reklama

Październikowe Mamy 2010

Postanowiłam nie edytowac,bo w międzyczasie cos możecie dopisać- najwyżej wyjdzie post pod postem:-p.
MałaMi- na tych Twoich jamochłonów to słów brak:no:.Ech,machnij ręką- zobaczysz,skończysz studia,pójdziesz do pracy i wreszcie się wyprowadzicie od nich.I będziesz miała swięty spokój.Nie ma sensu na siłe walczyc z buractwem,bo i tak nie naprawisz.A jak Łukaszek urośnie,to ,tak,jak piszesz- sam zobaczy,co i jak i dlaczego.
Sariska- ja tez uważam,że jesteś cudowną mama dla Zuzi i bedziesz cudowną dla kolejnego maleństwa.ale jeśli wolisz troszke później,to trzymam kciuki za @;-).
Czarodziejka- troche mi głupio pisac o tym teraz,w takiej atmosferze luzackiej,ale nie mogę przejść do porządku dziennego nad Twoim postem o bliskich....Tulam Cie mocno...nie wyobrażam sobie,co Twoja mama musiała przejść....:-(:***
Dla Doriska też ...:***
I Kasis ...:***
I dla Kani :***.Co się dzieje,Kochana?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jak mi ktos w pubie kupił " z rozpędu" normalne piwo,to na cały wieczór mi starczało:-D- tak powoli je sączyłam,bo mi nie smakuje:-D.Wszyscy się śmiali,e tylko mnie na piwo zapraszać:-D
 
Hej dziewczęta nareszcie jestem w swoim domu i w najbliższym czasie nie jadę nigdzie na dłużej bo nie wyrobie nerwowo.Lenka śpi a ja zabieram się za czytanie ale nie wiem czy dziś uda mi się nadrobić.
 
reklama
Happybeti ale to nie tak, że nie lubię, może się źle wyraziłam :-) może mniej lubię :-)
malibu też lubię, a takie z bitą śmietaną i lodami to w ogóle super! tylko to dla mnie takie słodkości, a nie alkohol ;-)
Wioli jasne, że można
Ika Ty też dołącz do imprezy ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry