mąż u mnie nie gra na szczęście, za to syn nadrabia za nas wszystkich i wiecznie tv zablokowane. Nie, no nie pozwalam mu grać cały dzień ale jednak widzę, że się za bardzo wkręca...
Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę z Adą zostać w domu bo mieliśmy z Piotrkiem właśnie bardzo kiepskie doświadczenie jeśli chodzi o opiekunkę... Musiałam wrócić do pracy i znaleźliśmy jakąś babę co to w dosłownym tego słowa znaczeniu pilnowała tylko dziecko aby mu się nic nie stało: całymi dniami siedział oblepiony poduchami przed tv, na spacerach nie mógł pobiegać bo mu się coś stanie no i trzeba by się bylo wysilić, zero inwencji, przez ponad rok płakał na jej widok, mimo, że w przeciwieństwie do Ady był spokojnym i społecznym dzieckiem - no hodowała mi roślinkę... no i jak moja siostra się nim zajęła dziecko odżyło...
Echh, szkoda gadać - w każdym razie już nie popełnię tego błędu. Nie twiedzę, że wszystkie opiekunki są takie ale już nie chcę ryzykować, nie mogę sobie darować poprzedniego błędu, że to tak długo trwało...
W każdym razie delektuję się chwilami z moją niunią i oczywiście cieszę, że mam taka możliwość
o nie 23:30 ...!!!!
to jest gorsze niż PS3
Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę z Adą zostać w domu bo mieliśmy z Piotrkiem właśnie bardzo kiepskie doświadczenie jeśli chodzi o opiekunkę... Musiałam wrócić do pracy i znaleźliśmy jakąś babę co to w dosłownym tego słowa znaczeniu pilnowała tylko dziecko aby mu się nic nie stało: całymi dniami siedział oblepiony poduchami przed tv, na spacerach nie mógł pobiegać bo mu się coś stanie no i trzeba by się bylo wysilić, zero inwencji, przez ponad rok płakał na jej widok, mimo, że w przeciwieństwie do Ady był spokojnym i społecznym dzieckiem - no hodowała mi roślinkę... no i jak moja siostra się nim zajęła dziecko odżyło...
Echh, szkoda gadać - w każdym razie już nie popełnię tego błędu. Nie twiedzę, że wszystkie opiekunki są takie ale już nie chcę ryzykować, nie mogę sobie darować poprzedniego błędu, że to tak długo trwało...
W każdym razie delektuję się chwilami z moją niunią i oczywiście cieszę, że mam taka możliwość
o nie 23:30 ...!!!!
to jest gorsze niż PS3
Ostatnia edycja:
;-)
sama się zastanawiam jak jutro cały dzień z nim dam rade, jednak w pracy mam większy luz 
;-)
No i pamiętaj BB uzależnia 


Wszystkim przesyłam wirtualne buziaki i życze dobrej nocki :*
Ja sie wybralam na szybkie zakupy spozywcze. Jesli w ogole 20 km w jedna strone do sklepu to mozna nazwac "szybkie"...



:-( może potem uda mi się zajrzeć.