reklama

Październikowe Mamy 2010

kania no to zaszalej i się farbnij. A jaki masz teraz kolorek?
Doris teraz mam pasemka, i wkurzają mnie bo jak nie użyję jednego szamponu to robią się żółtawe. Czas na jakieś zmiany, najpierw wziełam się za ćwiczenia, wczoraj przestawiłam łóżko w naszym saloniku (szukałyśmy z Oliwią kredek pod łóżkiem i tak wyszło) to teraz może włoski farbnę... jak moja fryzjerka czas będzie miała w najbliższych dniach.
 
reklama
kania no i bardzo dobry pomysł. Wiem ze z pasemkami to duzo roboty jest , a jednolity to nawet sama sobie mozesz nalozyc. Ja nie pamiętam kiedy bylam u fryzjera:-p. A o jakiej czerwieni myslisz? Taka a'la rihanna?:shocked2:
Zima to jest chyba najlepszy czas na zmiany i już chce mi sie tych cwiczen :tak:
 
HAlo

No widzisz Dorisku telefony nam się buntują hahahaha.............I widzisz taka jestem gapa, że zapomniałam zapytać wczoraj o zebranko, ale tak myślałam, że tam prawie same 5 :-). Zuch chłopczyk
Sheeney ale ja się podróżować z małą nie boję.....tylko chodziło mi o to, że jak gdzieś w ciepłe kraje pojedziemy to na wiosnę albo jesień, bo z maluchem w lecie gdzies tak pojechać to by było uciążliwe ;-). I cieszę się, że maluszek w brzuszku szaleje....moje małe zaczęło skromnie dawać o sobie znać ;-). A Tomciowi życzę, żeby mu ząbki szybko wyszły....i ni etylko Twój maruda. Moja też się w marudera zamieniła i nocka całkowicie do bani..........ale póki humor dopisuje hehe
Kania jak Oliwka?

co ja jeszcze chciałam? A no nie pamiętam :-( .......................idę się przespać, bo cosik mam zawroty głowy ? I już sama niewiem o co chodzi.

jeszcze coś później postaram się napisać, a tymczasem życzę Wam dobrego popołudnia
 
Ostatnia edycja:
No Kaniuś właśnie niewiem co to za zawroty a od rana Misiu już zaliczyłam 1 śniadanko i drugie też ;-) więc to na bank nie z niejedzenia hahah a potem się dziwię, że waga idzie do góry . Cieszę się, że Oliwka mniej kaszle.
Sheeney a jak Ty się czujesz? Kiedy do lekarza idziesz? Jakieś badania? Jak waga bo pisałaś jeszcze nieadawno, że ni c nie przytyłaś czego Ci serdecznie zazdraszczam, bo moja idzie niestety w górę ehhhhhhhhhhhhhhhhh

to zmykam już
 
sarisa marsz na kanapę!!!! zostaw tą karpatkę :confused2:
A co do zapominania .... to ja wiem - babybrain :-D:-D:-D

kania no to niech Ci fryzjerka doradzi , jaki kolorek byłby lepszy dla Ciebie, bo tu i karnacja i oprawa oczu sa wazne . Cięzko tak sie wypowiedziec. Mam nadzieję ,ze sie nam pochwalisz efektami?
 
Sarisko, odpoczywaj,kochana :****
Doris- ano,Amelka wstaje przeważnie 8.30-9.00.ale w nocy daje popalic,mleczka nad ranem ząda,więc i tak niewiele mam z tego...no,może nie tak niewiele;-):-)- chwilka dla mnie i BB:-D:tak:
Kaniu;-)- bardziej miałam na myśli poszperanie wśród znajomych,bo na galerii mam chyba tylko jedną starą jego fotkę:sorry:.
A ja kiedyś użyłam bodajże "miedzianej czerwieni" Garniera,bo "mojej " "złotej miedzi " nie było akurat i wszyscy mi mówili,że super kolorek:tak:.
I uprzedzając pytania,co robię o tej porze na BB spieszę donieść,że czekam na "dopieczenie" pizzy (własnoręcznej):-p:cool2:- mam "wolny" kwadransik,to se weszłam,a co!
 
Mała_mi a jak wypad wczorajszy na sanki???
Zdrówko już lepiej???

Kochana wypad na sanki się udał, chociaż początek zapowiadał się fatalnie bo się poprztykaliśmy z G. No ale Łukaszowi się podobało, bo tam było tyle śniegu że można było naprawdę poszaleć :-).
Co do zdrówka to chyba ok już. Mam nadzieję że to koniec chorób jak na tą zimę dla mnie.

Wysprzątałam przed chwilą kuchnie i łazienkę,ale co z tego skoro i tak tego nie zauważy, nie doceni a i tak będzie że my syfimy i nie sprzątamy, eh... posprzątałam dla swojego lepszego samopoczucia po prostu.
Dzisiaj mamy jechać do znajomych w celach dalszej integracji naszych dzieciaczków:-).
 
reklama
Sarisa miałaś leżeć i się nie ruszać, a tu kolejny post no no !!!
Oby te zawroty szybko minęły, i udanego spotkania z Doriskiem :-)

Doris jak zmienię to się pochwalę :-)

Mała_mi to widzę że ostro się pokłóciliście :-( mam nadzieję że złości przejdą i szybko będzie zgoda. Cieszę się, że zdrowa jesteś już, a co do sprzątania to mój mąż rzadko zauważa że ja coś posprzątałam że pranie zrobione itd...może widzi ale nie mówi nic...

Happy ojjjj pizza, wczoraj jadłam na kolację normalnie się w ustach rozpływała :-)
A kolor miedzianej czerwieni też już miała na swoich włosach i coś w tym stylu pewnie bym sobie nałożyła. A co do zdjęć hmm nawet tą jedną obczaję sobie a co :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry