reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
E-lona -26 brzmi imponującą :eek::confused:
Ja byłam dzisiaj już w kościele i na dworzu z Pudziankiem i jakoś w słoneczku było mi miło, sama siebie zaskoczyłam ;-)
Alicja dobrze, że Isia pije trochę mleka chociaż. A wiesz, tak mi się przypomniało, że ostatnio jakoś musiałam sprawdzić na liście rozpakowanych jak Twoja córcia ma na imię :-) Bo zawsze Isia, Isia, a jakoś mi wypadło z głowy jej imię, tym bardziej, że moja mama ma przyjaciółkę do której mówią Isia, a ma ona inaczej na imię niż Twoja córcia ;-)
Współczuję zapalenia pęcherza, oby szybo przeszło.

A co do ACTA podobnie jak E-lona gdzieś przeczytałam, że ma to dotyczyć też tańszych zamienników leków i jeśli to prawda to jest to draństwo :no::sad:
Makuc ale masz pilnego ucznia :-)
 
Dzień dobry Mamusie, wyspana jestem to fakt, Oliwia wstała przed 7 a teraz śpi od 30 minut. Szczerze mówiąc wczoraj miałam podły dzień, nikogo nie chciałam widzieć, z nikim rozmawiać po prostu jakiś totalny dół mnie dopadł ale to przez ZNPM. Nie spałam poprzedniej nocy za wiele bo córcia urządzała sobie imprezę od 1 do 4 w nocy. Pożarłam się z mężem i ogólnie źle się czułam. Poza tym w piątek wieczorem była granda u sąsiadów, nie wiem na czym się skończyła ale po prostu rozbiła mnie ta cała sytuacja. Tam non stop teraz dochodzi do awantur a cierpi na tym ich dziecko, bo tatuś jest niezrównoważony psychicznie. Co do Acta, to nie chcę się wypowiadać bo ta sytuacja jest jakaś chora i znów wszystko kosztem ludzi :-( Od wczoraj niewiele się tu działo ale rozumiem, weekend nastał a tym bardziej mi miło czytać, że ktoś o mnie myśli.
Chciałabym życzyć dużo zdrowia Asik, Dziulce, Wioli, Małej_mi których dopadło jakieś wstrętne choróbsko.
Cieszę się, że Isia Alicji wcina mleczko :-) Ala miłego dnia u teściowej :-)
Kroma czym się zatrułaś tym się lecz więc otwieraj to co masz a barku.
E-lona
daleko mi do jasnowidztwa, po prostu wiedziałam że w weekend nie masz szkoły więc masz czasu troszkę by coś skrobnąć. A co do temperatur to pod koniec tygodnia -30 w nocy zapowiadają więc w piątek wieczorem siedźcie przed kompem zamiast wychylać nos z domu :-)
Dziulka super, że dieta przynosi efekty, może też jakąś fotę strzel przed i po i pochwalisz się nam rezultatem.
Moriam też widzę że Weidera po przerwie ruszyła, to dobrze bo Cię zaraz Ida przegoni heh.
Iduś
a jak goście??? Nocka dziś spoko, wyspałaś się???
Roxannka Ty pewnie u teściowej na obiadku???
Happy
udanego wypadu rodzinnego :-) Daj znać czy prezenty się podoałby dziadkom :-)
Makuc skoro Twój uczeń chce się tak często edukować, to tylko się cieszyć trzeba. A jak Alicja, drzemie w ciągu dnia???
Concita gratuluję synkowi pierwszych kroczków, współczuję tej dziewczynie, ogromnej straty :-(
Ciekawa jestem jak tam Sarisa i Doris po spotkaniu???
Kahaa
Ty masz problemz z wbijaniem się???
Wioli tylko się nie przepracuj !!! Miłego dnia w pracy.
Nat Ty się wyspałaś?? jak Piotruś???
Mamaagusi a Ty gdzie się podziewasz???
 
Dzień doberek :-) Ja dzisiaj na szczęście dzień wolny mam, nareszcie :cool2:


Roxi udanego świętowania i nie zapomnij jaksie nazywasz. ;-).
świętowanie było kulturalne, ale dobrze że mąż po mnie przyjechał :rofl2::-p


co do wiadomojakiej sprawy to i ja swoje 3 grosze wtrące, a co!
zgadzam się z tym co napisała wioli, happybeti, dziulka :tak:

Ja gdybym chciała którąś urazić napisałabym do niej wprost,wymieniając jej nick a nie w taki sposób aby ktoś musiał się doszukiwać czy czytać między wierszami:-p
a ja właśnie inaczej uważam, bo gdyby sheeney napisała co konkretnie ją irytuje, nie byłoby tej całej sytuacji. Nie mówie tutaj o wskazywaniu kogoś z nicka ale o jakiś ogólny temat, który jest wg niej irytujący.

A tak wogóle to mnie post sheeney jakoś specjalnie nie uraził ale jak to już ktoś napisał, jego wydźwięk był jakiś tami mało przyjemny, ot tyle :blink: i absolutnie nie przeszkadza mi pisanie o tym że ma się lepsze rzeczy do roboty niż siedzenie na bb, dlatego nie rozumiem wmieszania do całej sprawy kromy ;-)


asik, dużo zdrówka życze i współczuje anginy ropnej, straszne to cholerstwo :baffled:


hejka

ale mnie głowa boli, jakoś mało piję i teraz mam kaca.
za mało pijesz ;-):-p
a tak wogóle to chciałam ci złożyć spóźnione ale jak najszczersze życzenia, wszystkiego naj i spełnienia marzeń! :***
Wczoraj cały dzień nie siedziałam przy kompie, no i w pracy byłam, to tak w ramach wytłumaczenia :sorry2:;-)

wioli, miłego dnia w pracy i oby choróbsko cię jednak nie dopadło!

alicja, witamy ponownie na głównym ;-) a ja składam wniosek o przywrócenie twojego avka, o! :-p miłej wizyty u teściowej!

makuc, co do ACTA to dla mnie własnie nie zrozumiałe jest dlaczego taka tajemnica z tego była robiona, no i wkurza mnie że te przepisy są takie bardzo nie jasne, wszystko można dowolnie interpretować a niestety w naszym kraju to jest baaaardzo niebezpieczne :ninja2:

No i całej radzie pedagogicznej przesyłam pozdrowienia :-D;-)

edit.
kania, :* przykro mi że taki kiepski dzień miałaś, ale czasem każdego dopada jakaś totalna beznadzieja :-( Najważniejsze że dzisiaj już jest lepiej, tak ? :sorry2: obiadek u teściowej byl wczoraj, po pracy mąż z Ptyśkiem po mnie przyjechali i pojechaliśmy w odwiedziny do jednej i drugiej babci :-)
 
Ostatnia edycja:
chcialam sie rozpisac ale znowu na tel.sie zalogowalam wiec raczej nic z tego :/ jak tylko Ala usnie to przysiade do kompa. Odnosnie ucznia to bidula nie tyle,ze chcial ale musial :-( chociaz nie powiem - fajnie nam sie wspolpracuje:)) no ale ja preferuje nauczanie gimnazjalistow i to jeszcze facetow, wiec to pewnie o to chodzi. Wogole patrzac na ogol to jezeli o uczniow chodzi to zdecydowanie lepiej mi sie z chlopakami wspolpracuje. Babki sa jakies takie,no nie wiem, ciezkie ;)))))) :**
 
Roxannka dzięki :*** dziś ciut lepiej.
Makuc bo z facetami się lepiej współpracuje :-)

Dziś muszę zająć się obiadem, bo do teściowej nie chcę jechać a moja mama się rozchorowała.
Oliwia jeszcze coś pokaszluje i sama zastanawiam się czy dawać ją jutro do tego żłobka czy nie.
Mąż wybył na kosza, więc mam chwile dla siebie :-)
 
Kania dziękuję. Nie mogę powiedzieć, żebym się wyspała, ale jakoś przeszło mi to wieczne chodzenie nieprzytomną. Pudzianek dobrze, dzisiaj pierwszy raz w tym sezonie miał na sobie kombinezon zimowy :-)
 
reklama
Hej dziewczyny.Miałam znowu jakieś problemiki z netem,chociaż nawet gdyby nie to....to i tak nie miałam jak zajrzeć :zawstydzona/y: bo mały wysysa ze mnie energię.Ogólnie zawsze powtarzałam,że mam spokojne dziecko.NIestety teraz tak nie jest,wykończą mnie te czwórki,niech one w końcu wyjdą,jedna już jest!Trzymajcie za mnie,nas kciuki bo normalnie chyba oszaleję jak to potrwa jeszcze tydzień albo dłużej.Nie jestem przyzwyczajona do takich przebojów z moim dzieckiem:no:

Wszystkim chorowitkom życzę dużo zdrowia,świętującym swoje święto (Kroma,Rysia i nie wiem czy ktoś jeszcze,bardzo przepraszam) - spóźnione ale bardzo cieplutkie życzenia.Alicja miło Cię widziec na głównym i ogromnie się cieszę,że córeńka pije mleczko,pamiętam jak się martwiłam jak mój nie chciał przez ponad miesiąc nawet spojrzeć w stronę mleka.Resztę mocno ściskam i nie odpisuję bo już i tak byłoby po czasie,a ja to lubię na bierząco:tak:;-)Aaaaa i jeszcze witam serdecznie Asik.:-****
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry