reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dziula nie jest tak źle ja mojej tłumacze jak krowie na rowie ona tak tak i głową iwa i w tym samym czasie leje na dywan a później mi mówi że peta mokra (skarpeta)
Dawidowe też mam dywan shaggy pomarańczowy :-)
 
Halo halo wczoraj się zalogowałam pięknego pościka napisałam jak moje księżniczki spały i co i padła mi bateria w kompie i już mi sie nie chciało nic pisać tak się na niego zeźliłam ;-). Teraz księżniczki też śpią...ja drzemke krótką też zaliczyłam i postanowiłam napisać może tym razem bateria nie padnie ;-) hahah wiem, że nie padnie bo podłączona jestem do prądu :-)

Agusinka strasznie mi przykro, że znowu szpital. Zyczę Wam oby więcej już malutka iść tam nie musiała. A jak się czuje Amelka? I dobrze, że starsza z tatusiem pojedzie :-).
Dawidowe padłam z tą Waszą kupą....u nas dziś goście byli i strzeliła na trwake na balkon no cóż piękna twarda była więc w papierek ładnie zabrałam i ani śladu po niej ehhh ten nieszczęsny nocnik...
Maqc a Tobie nie za dobrze z tym spaniem? Choć wczoraj poszłam prawie w Twoje ślady i o 22 już spałam :-).
Roxi oj to cieszę się niezmiernie. Tylko kiedy cobym mogła na kalendarzu odchaczać? To mówisz, że Ptyś łóżeczko pięknie kupa wymazał to tylko się cieszyć, że Cię w domku nie było. A jak tam piffko z koleżanką?
Dziulka spotkanko 19.08 raczej mi pasuje ;-), choć z M. nie rozmawiałam, ale on raczej nic nie planuje ;-)
Kroma mówisz miesiąc i już u siebie? Ale Ci zazdraszczam tego domku. I czekam z niecierpliwością na fotki :-). A i powiem Ci tyle jak Cię na FB ujrzałam ohh to w kompleksy wpadlam jaki Ty masz brzuszek i jakie super ciało...no kobito jak zobaczę, że narzekasz na swoje ciało to klaps murowany odemnie.
Dorisek a Ty też już masz minusa takiego jak z kRK nad morze, bo rozumiem wakacje, dużo pracy, ale żeby prawie 2 tygdonie się nie meldować nieładnie nieładnie. To myślałam, że ja nie zajrzę, bo będę miała sajgon w domku a jestem a Ty nu nu nu
Emiś a Ty też wpadasz wypadasz. Jesteś ale jakby Cię nie było? To samo się tyczy Iki, nie wspomnę o Idzie, Wioliś ostatnio ładnie się melduje, ale mało Cię mało kobitko. Renatka też chyba tylko w kuchni siedzi i pichci pyszności ;-) bo jest ale jakby jej nie było...zresztą jak reszta mam : Alicja,Mała mi, Moriam, E-lona, Happy, Rysia,Sheeney napisałabym jeszcze roxi Oxi, ale ostatnio nadrobiła swoją nieodbecność ;-) i ja sie pytam gdzie się reszta mam podziała ?? ehhhh
Wioli a Ty tą kuchnie gdzieś wkleisz czy nie bardzo??
Kania przez weekend nie zameldowana..no to chyba gdzieś pojechali i się wczasują :-).

no dobra póki co to tyle..........
 
Ostatnia edycja:
ooo SARISKA jest :-) i to tym razem zabezpieczona, bo laptop do prądu podpięty ;-) Widzę, że niby jedna Mała Księżniczka u Was więcej a czas dla siebie i tak masz. No i wyspać się dajesz radę. Super!
Alicja właśnie usnęła ale za oknem nam się burza rozpętała, więc niestety czarno to jej blanocianie widzę :-(
 
a u nas burza ku mojemu niezadowolenu bokiem. Siedzimy od rana ba balkonie. No i pierwszy raz poszłam do kuchni i jak wrocłam znalazłam kupe w miejsciu jej przeznaczonym, że ilość króliczego bobbka to się wytnie.
Lece bo dzis spagetti serwuje dla całej mojej rodzinki hihihih szt dwie ja i moje maleństwo.
 
u nas jest akcja jak już coś tam z tą kupką choć troche wyjdzie i jest w trakcie to zawoła kupe robię ale przebrać się nie da bo część już w pampku siedzi a przerwać nie można bo się księżniczka focha walnie i niema roboty. A dziś nam dostawili chłopca 8 lat ma z jednej strony fajnie bo Amelka ma sie z kim bawić a z drugiej strony on jest taki troche upierdliwy matka jego ma padaczkę i garba szkoda kobiety może nie może zostać ale żeby dzieciakowi nic nie zostawić do jedzenia a do kolacji kawał czasu od obiadu dzieciak lubi sobie podjeść i tak od 12 jak pojechali tak dopiero przyjechała a ja nawet zjeść nie mogłam bo stał nade mną że on głodny jest i szkoda nie dać ale z drugiej strony nie będę wykarmiać i niańczyć obcych dzieci co innego jak na chwile muszą gdzieś wyjść to ok ale jak mam tak kilka dni go niańczyć to chyba się przeniosę na inna salę .
A tak ogólnie to te nasze płuca może nie są od jakiejś alergii tylko muszę jutro powiedzieć lekarzowi żeby zlecił wymaz z gardła i nochala bo mojego brata syn jak robili badania to wyszło że ma tam bakterie wywołujące zapalenie płuc.tak więc bym wiedziała co na rzeczy jest.
Sarisa to jak masz dużo czasu to pewnie nie długo nam się pochwalisz nowymi robótkami tak? fajnie że dziewczyny takie grzeczne ale zobaczysz co będzie jak się będą dogadywać to albo się pogryzą albo tak jak moje zamykają się w pokoju i przez dwie godziny dzieci niema.
A rzeczywiście jak jakoś tak tutaj dzisiaj pustki no co by nie było są wakacje i na dodatek niedziela.
 
reklama
A my znowu z wody wyszłyśmy. Teraz niunia wciąga kulki z mlekiem (pierwszy raz) i ogląda Ciekawskiego Georga.

Agusinka a ty znowu za mlecznymi drzwiami? w jakim pokoju? Jak wygląda lekarka prowadząca. Ja tam już też chyba wzystko znam. Co do dziecka to ja też bym się wkurzyła bo co innego poczęstować dziecko a co innego wykarmiać i jeszcze niańczyć.
Nie wiem czy pozwolą ci zmienić pokój.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry