reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Melduję się po weekendzie, który spędziliśmy poza domem, na działce u rodziców a wczoraj u teściów. Upały jakoś nie dały mi kość ale ogólnie źle znoszę obecny stan. Teściowa się ucieszyła, że kolejny wnuczek/wnuczka pojawi się w rodzinie :-) A na działce było fajnie, kąpiel w basenie, spacerki, ale nocka ciężka bo Oliwia spała ze mną i skopała mnie, co chwilę sie budziła a mąż po piwkach spał sobie sam. Wczoraj jeszcze wieczorem byłam u sąsiadki pooglądać jej zakupy ciuszkowe, ktore zrobiła na wyprzedażach, zjadłam u niej lody i całą noc mi niedobrze było. Oliwia budziła się z płaczem od 2 do 4 co chwila, mocno coś przeżywała, krzycząc - nie zabieraj mi, nie ruszaj...

Dawidowe
moja mama teraz też z wiśni i jablek gotuje to przez weekend praktycznie wypiłam jej cały gar :-) Gratuluję kupkowych postępów Laurze, a Tobie życzę bezstresowego powrotu do pracy.
Dziulka super, że umowa z nianią podpisana a w pracy co się porobiło ?
Sarisa fajnie, że małe wakacje zaliczyliście, że Polcia rośnie a Zuu Wam pomaga :-)
Roxannka tego powera trochę byś mi podrzuciła bo ja totalnie bez energii. No ale jakbym spała do 10 tej też bym pewnie miała :-) Fajnie, że spotkanie z przyjaciółką się udało. I spokojnego powrotu do pracy.
Makuc Ty to masz spanie ;-) u nas Krasnoludki to nawet w nocy śpiewa i boogie woogie...Alicja boi się burz?
Agusinka strasznie mi przykro, ze znów szpital zaliczyłyście :-( Zdrówka dla Amelki a jak już będzie zdrowiutka to może uda Wam się jeszcze gdzieś razem we 4 pojechać choćby na weekend.
Ika zdrówka dla Lenki, oby te kupy się już całkiem unormowały :-)
E-lona a zdjęcia z pustynni gdzie??? Fajnie, że aktywnie spędziliście ten weekend:-)
Wioli mam nadzieję że sąsiedzi nie będą zakłócać więcej zakłócać ciszy poobiedniej ;-)
Dorisek się nie meldował, należy się jej porządny OPR ;-)
CzarodziejkaM też gdzieś się zapodziała, a Rysia z Idą wybiórczo piszą.
Sheeney babcia już pojechała z bratem?
Renata, Ones a Wy jak się czujecie ?J
Jak po weekendzie?
Nawet na fb nie miałam czasu zajrzeć ale zaraz luknę, jak tam takie laski jak Kroma się na zdjęciach ujawniły ;-)
Ragna fajnie atrakcje macie w tym Ustroniu a kiedy wracacie? Jak tam nastawienie przed pójściem do nowej pracy? Mój mąż też mało z kolegami wychodzi, no jak któryś z emigracji w Krośnie się pojawi i się odezwie łaskawie to idą gdzieś na piwo a tak to nie. Na kosza wychodzi :-) A ja póki co mało towarzyska jestem, więc nie wychodzę nigdzie poza pracą i spacerami z Kundzią.
Emilia a Ty gdzie się podziewasz??? Jak Twoi mężczyźni się mają? A Ty jak się czujesz?
 
Ostatnia edycja:
E-lona z Oliwią b.dobrze znosiłam ciąże mimo perypetii na początku, choć na pewno też miałam takie mdłości i mulenie. I wrażliwość na zapachy miałam dużą, teraz też mam może i taką samą. Pewne rzeczy chyba się zapomina, i teraz myślę że jest gorzej a wtedy pewnie myślałam że jest źle :-) Zdjęciami proszę się pochwalić.
 
Witam.Jak u Was po weekendzie?u Nas weekend minał spokojnie,upalnie i miło chociaż wczoraj z dwie godzinki polało ale pózniej zaś upał:confused2:
mąż w piątek dopiero z pracy wrócił ok.24:angry::crazy: Nadgodziny robili ale sobotę mieli wolną także spędziliśmy ją nad wodą a w niedzielę ok.8 pojechaliśmy znowu i zastał nas deszcz i burza ok.13 wróciliśmy zjedliśmy obiad u teściowej i mały poszedł spać potem się ociepliło znowu i na podwórku spędziliśmy czas do 19 Kamil już tak płakał ze zmęczenia jak go kąpałam że myślałam że mi głowa pęknie:eek: zjadł butle i co.... nie zasnął dopiero po 21 :sorry:

Pozdrawiam :-)
 
Dzien doberek

Elona a gdzie ta pustynia?ty jestes swiatowa dziewczyna fermy strusi pystynie:-p
kania jak napisalas o tych lodach to przypomnialo mi sie jak z bartkiem w ciazy najadlam sie lodow wymioty biegunka szpital z podejrzeniem salmoneli w ciazy z kuba juz nie tknelam lodow u mnie ciaze bardzo sie roznily jedyne co bylo wspolne to zgaga:wściekła/y:
 
Zdjęciami proszę się pochwalić.
Jest pewien problem. Wstydzę się. :zawstydzona/y::sorry::laugh2:

Co do zapominania dolegliwości ciążowych to rzeczywiście chyba szybko się zapomina, bo ja pamiętam jak przez mgłę.
Elona a gdzie ta pustynia?ty jestes swiatowa dziewczyna fermy strusi pystynie:-p
:-D:-D:-D
Pustynia Błędowska. Wszystko mam w pobliżu to można sobie pojeździć.
 
Witam się ale mam przez weekend głowę zaprzątnięta szukaniem mieszkania do wynajęcia bo mi właściciel chce podwyższyć czynsz i to aż 400 zł :szok: tak mu wzrósł czynsz. Pzyszła jakaś kartka i widziałam że tyle ale nie wiem czy to jakieś jednorazowe jego czy tak będzie zawsze. Miał się dowiedzić i wrazie czego kto ma to pokryć no przecież że ja. Za taką cenę to ja wynajme dwa razy wieksze mieszkanie w super osiedlu i warunkami. Wiec zaczynam szukać.
Moje pytanie która się przeprowadzała to może jakieś dobre podpowiedzi w co pakować rzeczy. Chce wynając firme przeprowadzkową co wyniesie i wniesie. Mebli raczej mało będzie a głównie same rzeczy. Tak sobie myśle że w tygodniu przyjada kupcy po wózek głeboki ze spacerówka i fotelikiem i kojec. To mi to sporo miejsca będzie i zaczne pakować w wolnym czasie rzeczy co nie używam albo dopiero w jakiś przypadkach np rzeczy zimowe. Jak wybije godzina zero będę w połowie i mniej rzeczy na tempo.

Sorry że osobie ale nie mam głowy.
 
reklama
DAWIDOWE wszelkie "klamoty" najlepiej w pudla popakować + podpisać i ponumerować a meble chyba rozkręcać będziesz musiała :confused2::eek: współczuję takiej "niespodzianki". A 400 zł to BARDZO dużo jak na podwyżkę :no:

no i tyle zdążyłam. Szefo mnie goni więc spadam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry