Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dozylnie
Dobrze gdyby poszły przynajmniej 2 dawki a ze standardowo i w większości przypadków podaje się dawkę co 4 godziny aż do urodzenia się dziecka to żeby poszła chociaż jedna trzeba byc w szpitalu min 4 godziny przed urodzeniem sie dziecka, więc jak skurcze staną sie regularne to najlepiej jechać.
I ja czekam na wynik paciora;( jak będzie to mnie nie zakwalifikują do porodu w wodzie, więc liczę, że nie będzie.......
Efa pisze:Jezu, czy ktoś ma doświadczenie i może mi napisać ile dni/tygodni potrzeba, żeby nabrać wprawy w samodzielnym zajmowaniu się niemowlakiem i sporej wielkości mieszkaniem, gotowaniem, praniem i w ogóle?
EFA w poniedzialek polozna nam mowila ze powinno sie wysterylizowac wszystko RAZ - po wyjeciu z opakowan- 5 min we wrzatku, a pozniej -jak stwierdzila -te sterylizatory to zabawa komercyjna zeby baby kupowaly i wyrzucaly szmal. mowila nam ze jak wyjalowimy wszystko wkolo to dziecko nie pozna "codziennych bakterii" i zalapie nam alergie od najmniejszego dziadostewka... powiedziala nam krotko: wiecej rozumu kobiety i wiecej luzu! jak dziecko lyknie kurzyk to nic mu nei bedzie i nie szlifujcie chaty na blysk nawet jak lazi po podlodze raczkuje itp.
Wiecie co... powiedzcie mi czy jest coś ze mną nie tak?
We wtorek byłam z moim na tej szkole rodzenia, powiedziałam mu na początku że nie musi ze mną iść jak nie chce. Nawet na początku gdy zajęcia się zaczęły po jego tekscie: "to aż 2 godziny? Mam nadzieję, że wcześniej się skończy" mówię, że na prawdę się nie obrażę jak wyjdzie. A on nie, uparł się, że zostanie.
Na zajęciach... przez pierwszą godzinę ostentacyjnie się przeciągał, wykrzywiał na krześle, co chwile musiałam mu wyciągać palce z buzi bo głośno obgryzał paznokcie (nie tylko mnie to irytowało) Rozglądał się naokoło, ziewał tak żeby jak najbardziej pokazać że go to nie interesuje. W następnej godzinie po prostu wyciągnął sobie komórkę i grał przez godzinę w jakąś grę. Przy czym zaznaczam, że siedzieliśmy na samym początku. Metr od położnej prowadzącej zajęcia, która co chwilę spoglądała to na niego to na mnie z politowaniem. W życiu nie było mi tak wstyd. Czułam się jakbym siedziała z 13 letnim chłopcem, którego zaciągnęłam za karę...
dobre he he!Najgorsze co można zrobić to wyjałowić noworodka, wtedy będzie chory non stop.
na dole kazdego posta masz znaczki "dodaj do bloga" , "ODPOWIEDZ", "CYTUJ" I TAKI ZNACZE "+ - i to ostatnie to wlasnie multicytaty. klikasz przy poscie na ktory chcesz odpowiedziec (wtedy ten znaczek zmieni wyglad) i lecisz dalej, potem znow klikasz to przy nastepnym itd, a jak juz doczytasz do konca to kilkasz w "odpowiedz na ten temat" an samym koncu i wszystkie cytaty masz w swoim poscie.Nie umiem nadal włączać multi cytatów ;/ wrrrr
dokaldnie!!!!!!!! emiliab opanuj sie, ludzi tu az skrecazabije za to zdjecie!!!!!!!!!!!!! cholera!!!!!!! sadystka!!!!
witajcie dziewczęta
no ja też nie miałam nocy milusiej. I sny też fantastyczneŚniło mi się że kupowałam suknie ślubna. Szukałam na allegro i znalazłam piękną i okazało się że to Efy
była centralnie przezroczysta
![]()
Hej dziewczynki a ja dzisiaj uziemiona z małżem bo nam kuchnię montują. Od 8:30. Jejku mogliby już skończyć bo chcemy iść coś zjeść a potem na szkołę rodzenia. Kuchnia fajowa. W sumie wyszła bardzo podobna (fronty) do poprzedniejAle jest trochę ciemniejsza. W pierwszym momencie nie podobały mi się uchwyty ale teraz już mi się podobają. Małż wybierał je w ciemno, bez oglądania. Dłuuugo to trochę trwa biorąc pod uwagę że nie podłączają sprzętu. Płyty i piekarnika nawet nie włożą. Już wypatrzyłam że ściana będzie do podmalowania ale tak zawsze przy takiej akcji jest. Myślałam że krócej im zejdzie, ciekawe ile jeszcze tu zabawią.
. Odnoszę momentami wrażenie że co cokolwiek ona musi zrobić to dla niej jest karą. Ja rozumiem że przychodzi po pracy, idzie się położyć- ale ileż można tak leżeć hmm? Jestem ciekawa o co tym razem jej chodzi, co się jej nie spodobało, bo uwierzcie wystarczy naprawdę pierdoła a ona już sobie wrzeszczy i przeklina- szkoda że czasem tego nie widzicie bo to komicznie wygląda:-). Z początku za każdym razem mi się płakać chciało,że ona taka jest a teraz wręcz śmiać. Wrzucam na luz- relax,take it easy:-). Gdyby nie ona to może nawet udałoby mi się jakoś dziennie pogodzić zajęcia, nawet chodź by sam kurs pedagogiczny żeby robić dziennie a nie zaocznie i płacić za niego, no ale ona to się przecież małym nie zajmie, nie przypilnuje bo to przecież ogromny wysiłek. Zresztą szkoda słów:-). Ja się nie dziwię że w pracy szef się na nią coś tam krzywo popatrzy, albo powie jej że źle posprzątała i są skargi , bo jeśli ona wykonuje swoją pracę- sprzątanie tak jak tutaj w domu to naprawdę się nie dziwię:-).
.