• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pielegnacja naszych kruszynek

Ja piore rzeczy Alana i czesto Maciejka i nasze w dzieciecym proszku. Jak naszych i Maciejka uzbiera sie wiecej(kolorami) to piore w doroslym proszku. Plynow do zmiekaczania dla Alana nie uzywam, a dla nas tylko jak piore w naszym proszku-co ostatnio jest bardzo zadko. Powiem Wam, ze tak sie przyzwyczailam do dzieciecego proszku, ze jak zalozylam bluzke wyprana w naszym +plyn do plukania to plyn mi przeszkadzal! Ten zapach!

Co ddo prasowania-prasuje duzo i czesto. I nie chodzi tylko o wygladzenie. uwazam, ze takie rzeczy Alana jak bodziaki sa higieniczniejsze, jak wyprasuje...i nie maja zadnych zalaman co moga ugniatac...I wygladaja schludnie :) Moje zboczenie...;)
 
reklama
Dziewczyny dzisiaj mi ręce opadły.. Wyszłam na spacer przed 11, bo wcześniej nie dałam rady i w tym upale zasłaniałam wózek jak się dało budą i parasolką i w ogóle szukałam w miarę możliwości cienia, ale z tego co widzę to tylko ja tak - bo większość mam z mojej okolicy między 12 a 13 w najlepsze opalała dzieci - w pełnym słońcu... Malutkie dzieci w gondolach wystawione na najgorsze promieniowanie w południe, pominę już jak takie słońce razi w oczy...

Nie wiem, może jestem jakaś przewrażliwiona, ale coś mnie trafiło jak to zobaczyłam :/.
 
Dziewczyny dzisiaj mi ręce opadły.. Wyszłam na spacer przed 11, bo wcześniej nie dałam rady i w tym upale zasłaniałam wózek jak się dało budą i parasolką i w ogóle szukałam w miarę możliwości cienia, ale z tego co widzę to tylko ja tak - bo większość mam z mojej okolicy między 12 a 13 w najlepsze opalała dzieci - w pełnym słońcu... Malutkie dzieci w gondolach wystawione na najgorsze promieniowanie w południe, pominę już jak takie słońce razi w oczy...

Nie wiem, może jestem jakaś przewrażliwiona, ale coś mnie trafiło jak to zobaczyłam :/.
to zobacz na to...
byłam w szoku.. ona ma policzki prawie tak czerwne jak jego koszulka, ja z małą w cieniu a oni przoz ok 3h botyl ta byłam)tak na słońcu obok mnie byli rozłożeni....
 

Załączniki

  • DSC04182.jpg
    DSC04182.jpg
    12,3 KB · Wyświetleń: 54
Dziewczyny dzisiaj mi ręce opadły.. Wyszłam na spacer przed 11, bo wcześniej nie dałam rady i w tym upale zasłaniałam wózek jak się dało budą i parasolką i w ogóle szukałam w miarę możliwości cienia, ale z tego co widzę to tylko ja tak - bo większość mam z mojej okolicy między 12 a 13 w najlepsze opalała dzieci - w pełnym słońcu... Malutkie dzieci w gondolach wystawione na najgorsze promieniowanie w południe, pominę już jak takie słońce razi w oczy...

Nie wiem, może jestem jakaś przewrażliwiona, ale coś mnie trafiło jak to zobaczyłam :/.
Niektórzy niestety nie myślą...
 
Dziewczyny dzisiaj mi ręce opadły.. Wyszłam na spacer przed 11, bo wcześniej nie dałam rady i w tym upale zasłaniałam wózek jak się dało budą i parasolką i w ogóle szukałam w miarę możliwości cienia, ale z tego co widzę to tylko ja tak - bo większość mam z mojej okolicy między 12 a 13 w najlepsze opalała dzieci - w pełnym słońcu... Malutkie dzieci w gondolach wystawione na najgorsze promieniowanie w południe, pominę już jak takie słońce razi w oczy...

Nie wiem, może jestem jakaś przewrażliwiona, ale coś mnie trafiło jak to zobaczyłam :/.

to zobacz na to...
byłam w szoku.. ona ma policzki prawie tak czerwne jak jego koszulka, ja z małą w cieniu a oni przoz ok 3h botyl ta byłam)tak na słońcu obok mnie byli rozłożeni....



Dziewczyny BRAK SŁÓW!
 
Małemu parasolkę juz terazawsze rozkładam , buda jak swieci mimo prasolki to tej jest w górze.. Jeden pan skomentował moje zachowanie " Pani tak zaslania to dziecko a skad wit d bedzie brało" Na zegarku koło 12 w południe , 23 stopnie i ja wyrodna matka...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry