dzięki. faktycznie jest jeszcze strupek! ciemny co prawda, ale położna dziś była, wąchała i powiedziała, że wszystko ok. kazała to tylko spirytusem przemywaćjesli został na dnie pepka jasny strupek jeszcze, to trzeba przemywac spirytusem, dopieri jak i to odpadnie, to koniec zajmowania sieu nas dzis odszedł ten jasny. uff. przemywałam go tylko raz dziennie, po kapieli.
a szwy miałam rozpuiszczalne, na szczescie niczego nie trzeba było zdejmowac...
u nas dzis odszedł ten jasny. uff. przemywałam go tylko raz dziennie, po kapieli.
W twierdzi ze Zuzka takiego nie miala fakt ze polozna mi mowila ze pepowina musiala byc bardzo gruba ale sama juz nie wiem czy to tak powinno wygladac...
