reklama

Pielegnacja naszych kruszynek

A mój Bunio ma odparzoną pupę paskudnie:-(:-(:-(!!! juz naprawdę nie wiem co z tym robić??? On strasznie dużo sika i w tym pampersie praktycznie nigdy nie jest sucho. No staram się to jak najczęściej wietrzyć, pudruję mu to i przesmarowałam pierwszy raz sudocremem. Położna polecała na odparzenia tormentiol ale w ulotce jak byk pisze że nie stosować, bo zawiera kwas borowy:eek::crazy:... Kurde, poradźcie!!! Wiem, że gdzieś wcześniej to było, ale dokopywać mi się nie chce:sorry:
ja proponuje odstawic calkowicie chusteczki nawilzone i tylko czysta cieplutka woda, wacik, a ja kremuje mascia ze szpitala robiona pt."masc na posladki":-D, mozna ja na recepte kupic w aptece i u mnie maly jeszcze nic nie mial z pupa, ale jeszcze ani razu nie uzywalam nawilzonych chusteczek, a mam :)
Sudokrem tez mam, linomag i bepanthen ale nic z tego jeszcze nie uzywalam.
I wcale nie wietrze tyleczka, tylko systematycznie czy siku czy kupa podmywam woda i smaruje mascia. To moja rada ;-)
 
reklama
a ja sie przechwalilam i moj okruszek dostal plesniawek:-(pierwszy raz w zyciu mnie to spotyka..bylam dzis u lekarza i dostal lekarstwo na to...a i pepuszek troche ropieje..wiec przemywam mu gazikami i spirytusem:-(a dopiero co byl temat o plesniawkach..tak sie staralam by do tego nie dopuscic i oo mam:sorry::confused2:
 
wiecie co? nam pępuszek już odpadł jakiś czas temu, ale ten pepek jest jakoś na wierzchu! nie umiem tego wytłumaczyć, ale nastraszyli mnie (moja ciocia), że to może być przepuklina pępkowa i nie wiem czy to groźne?
jutro przychodzi do nas pediatra to muszę się wypytać!
 
wiecie co? nam pępuszek już odpadł jakiś czas temu, ale ten pepek jest jakoś na wierzchu! nie umiem tego wytłumaczyć, ale nastraszyli mnie (moja ciocia), że to może być przepuklina pępkowa i nie wiem czy to groźne?
jutro przychodzi do nas pediatra to muszę się wypytać!
Nasz pępek też troche na wierzchu. Położna widziała i mowiła ze OK, ze to trwa zanim się schowa... Wypytac pediatry nie zaszkodzi (daj znać co powiedział) ale myślę że wszystko OK :tak:
 
wiecie co? nam pępuszek już odpadł jakiś czas temu, ale ten pepek jest jakoś na wierzchu! nie umiem tego wytłumaczyć, ale nastraszyli mnie (moja ciocia), że to może być przepuklina pępkowa i nie wiem czy to groźne?
jutro przychodzi do nas pediatra to muszę się wypytać!
no to daj znac co powiedzial pediatra :happy:, na pewno jeszcze po odpadnieciu trzeba jeszcze pare dni przemywc pepek spirytusem
 
wiecie co? nam pępuszek już odpadł jakiś czas temu, ale ten pepek jest jakoś na wierzchu! nie umiem tego wytłumaczyć, ale nastraszyli mnie (moja ciocia), że to może być przepuklina pępkowa i nie wiem czy to groźne?
jutro przychodzi do nas pediatra to muszę się wypytać!

U Zuzi wczoraj odpadł pepek i była połozna i widziała go - wszystko jest w porządku. Pepuszek schowa się za jakis czas. Będzie odstawać jeszcze przez jakiś czas.

Dziewczyny, witaminę K i D podajecie przed czy po jedzeniu?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry