ja tez zaczelam stosowac oliatum, ale mam wrazenie, ze zamiast lepiej jest duzo gozej,

wczesniej przez pierwszy tydzien mylam po prostu woda i mydelkiem dla niemowlat, ale pozniej przyjechali rodzice i nawiezli mase kosmetykow, ponoc hipoalergicznych, nivea i niestety zaczely sie problemy. nivea juz odstawilam i zastanawiam sie nad odstawieniem oliatum, bo moja Kianka na buzi zaczyna miec jedna wielka ranke - nie dosc ze sie luszczy i w tym miejscu skora bardziej czerwona to doszly czerwone krosteczki. nie wiem czy to czyms smarowac. tu oczywiscie nic mi nie poradza, bo zalecaja tylko wode i ewentualnie mydelko dla niemowlat...