reklama

Pielegnacja naszych kruszynek

ja tez zaczelam stosowac oliatum, ale mam wrazenie, ze zamiast lepiej jest duzo gozej, :( wczesniej przez pierwszy tydzien mylam po prostu woda i mydelkiem dla niemowlat, ale pozniej przyjechali rodzice i nawiezli mase kosmetykow, ponoc hipoalergicznych, nivea i niestety zaczely sie problemy. nivea juz odstawilam i zastanawiam sie nad odstawieniem oliatum, bo moja Kianka na buzi zaczyna miec jedna wielka ranke - nie dosc ze sie luszczy i w tym miejscu skora bardziej czerwona to doszly czerwone krosteczki. nie wiem czy to czyms smarowac. tu oczywiscie nic mi nie poradza, bo zalecaja tylko wode i ewentualnie mydelko dla niemowlat...

To moze zostan przy tej wodzie i mydle skoro bylo dobrze:tak:

A ja zakupilam dzis Oilatum... Tak kazali i w szpitalu i dzis polozna. Bo Asia jest przenoszona i tylko to moge stosowac na jej skorke-ma sucha, a do tego tak jej schodzi w faldkach i nie wiem czy to luszczenie czy pekanie :sorry:. I pod zadnym pozorem oliwki... Drogie bylo, bo 34 zl i do tego mala w sumie butelka, na dlugo nie starczy :sorry: Ale jak piszecie ze nie pomaga to az sie boje zastosowac :eek:

Czym smarujecie buzke po myciu? Bo ja nie mam pojecia czy smarowac kremem czy niczym :zawstydzona/y:
 
reklama
mi połozna kazała dawac przed jedzeniem żeby maluch od razu"zajadł" bo one są obrzydliwe w smaku.
ja daję jak mi się przypomni. Osobiście nie próbowałam, ale jak przytuliłam Gaję po podaniu witamin i mi chuchnęła, to ni ebyło to przyjemne :sorry:
od dziś daję na łyzeczce, bo wkroplic kilka kropelek do ruchliwej buzi było zbyt trudno...

ja tez zaczelam stosowac oliatum, ale mam wrazenie, ze zamiast lepiej jest duzo gozej, :( wczesniej przez pierwszy tydzien mylam po prostu woda i mydelkiem dla niemowlat, ale pozniej przyjechali rodzice i nawiezli mase kosmetykow, ponoc hipoalergicznych, nivea i niestety zaczely sie problemy. nivea juz odstawilam i zastanawiam sie nad odstawieniem oliatum, bo moja Kianka na buzi zaczyna miec jedna wielka ranke - nie dosc ze sie luszczy i w tym miejscu skora bardziej czerwona to doszly czerwone krosteczki. nie wiem czy to czyms smarowac. tu oczywiscie nic mi nie poradza, bo zalecaja tylko wode i ewentualnie mydelko dla niemowlat...
jeśli robi jej się ranka, taka jak otarcie, to to może być objaw alergi pokarmowej - mojej Eli się taki eranki na czole robiły, i się okazało że to alergia na mleko krowie i jajka!!

Ja kąpię Gaję w wodzie z kilkoma kroplami parafiny. I raz natydzień główkę mydełkiem biały jeleń, żeby zneutralizowac naturalny zapach ;-)
skórka tez jej się łuszczy na raczkach i nóżkach, ale się tym nie przejmuję, bo się łuszczy równo - jak się złuszczy to się przestanie łuszczyć :-p
Im mniej chemii tym lepiej
 
Mojej Mai tez sie luszczy skora na nozkach i raczkach, polozna byla wczoraj i kazala kupic srodek ;zapomnialam nazwy ale ten na O.... . Nie wiem co czynic moze to samo co Iza, jak sie zluszczy to przestanie sie luszczyc :-)
 
Ja kupiłam zamiennik Oillatum o nazwie Oillan-to też jest z parafiną.

Dziewczyny moja mała jak była teraz sama w szpitalu to odpadł jej pępek.
Ma teraz taki normalny jak człowiek.
Czy teraz tez trzeba go czymś przemywać i jakos specjalnie o niego dbać?
Czy można go już moczyć ?

Pytam, bo wizytę mam dopiero w poniedziałek.
 
Ja kupiłam zamiennik Oillatum o nazwie Oillan-to też jest z parafiną.

Dziewczyny moja mała jak była teraz sama w szpitalu to odpadł jej pępek.
Ma teraz taki normalny jak człowiek.
Czy teraz tez trzeba go czymś przemywać i jakos specjalnie o niego dbać?
Czy można go już moczyć ?

Pytam, bo wizytę mam dopiero w poniedziałek.
u mnie polozna pozwoliła go moczyc jak jeszcze nie odpadl tylko wysuszyc dokładnie a teraz jak odpadł to mam go rowniez przemywac spirytusem pozatym jak to lekarka nazwala tam jest jeszcze tkanka zywa i widac wlasnie taka jakby ropke tez u was jest? niby wsio ok bo lekarz widziala
 
u mnie polozna pozwoliła go moczyc jak jeszcze nie odpadl tylko wysuszyc dokładnie a teraz jak odpadł to mam go rowniez przemywac spirytusem pozatym jak to lekarka nazwala tam jest jeszcze tkanka zywa i widac wlasnie taka jakby ropke tez u was jest? niby wsio ok bo lekarz widziala
Tak, tez miałyśmy tą (jak to nazwałaś) tkankę żywą ale z dnia na dzień coraz bardziej się chowa wraz z pępuszkiem do środka i moczyć tez juz wcześniej pozwalali tylko zwracali uwagę żeby dobrze osuszyć :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry