daszka
mama Jasia
A ja Jasia nie oliwię, tylko pupcię dla ochrony, a jak czerwone coś się robi to sudocremem. Po kąpieli smaruję mu pupę i siusiaka kremem Bephanten, ale to nie zawsze.
Szampon używamy Johnsona z lawendą, ale jak miał problem z ciemieniuchą (taki strasznie gruby łupież) to 4-5 razy smarowałam mu głowę oliwą przed kąpielą, a potem stosowałam szampom Dentinox i już nie wróciły te problemy> Do buzi używamy albo Krem Johnsona z oliwką, albo Oilatum (ten sam krem używam do całego ciałka,a le też nie zawsze).
A po Magic Cream z Aventu dostał wysypki...
Szampon używamy Johnsona z lawendą, ale jak miał problem z ciemieniuchą (taki strasznie gruby łupież) to 4-5 razy smarowałam mu głowę oliwą przed kąpielą, a potem stosowałam szampom Dentinox i już nie wróciły te problemy> Do buzi używamy albo Krem Johnsona z oliwką, albo Oilatum (ten sam krem używam do całego ciałka,a le też nie zawsze).
A po Magic Cream z Aventu dostał wysypki...

