Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
my sie staramy codziennie ale jak mały usnie szybciej albo widze, ze jest bardzo zmeczony to nie jest to dla mnie tragedią jak go nie wykopieraz na jakiś czas ....
Ja staram się kąpać codziennie , ale zdarzyło się parę razy jak nocowaliśmy poza domem to kąpiel darowalismy sobie. Myłam tylko buzie i rączki no i pupę przed zmiana pieluszki. Myślę, że taka codzienna kąpiel to ma przede wszystkim pokazać dziecku, że zbliża się pora spania.
Ja kąpię co drugi dzień
Codzienny rytuał wieczorny i tak jest bo zawsze przed spaniem idziemy do łazienki myc rączki, buzię i oczywiście ząbki:-)
Tak samo jest rano. Przy zmianie pieluszki pupa zawsze jest przemyta więc reszta ciałka może byc co drugi dzień
Ja kapie codziennie bo Kubus to uwielnbia i jest zawwze placz przy wychodzeniu. Nawet jak wczoraj wrocilismy przed 21 to kapiel byla potem mleko i spal. Raz go nie wykapalam jak mial goraaczke i widzialam ze nie ma sily a tak to zawsze.
Ja Kaye tez codziennie kaapie, nawet jesli jest bardzo zmeczona (chociaz zawsze staramy sie do domu wmiare wczesnie wracac, zeby miec czas na spokajna kapiel)
Nie to ze uwazam to za niezbedne, ale my z R mamy fiola na tym punkcie zeby sie wieczorem porzadnie chlupnac, wiec i Kaya jest kapana.
Tyle tylko ze nigdy nie trzymam Malej za dlugo w wannie (5- 10 minutek i gotowe). No i Niunka lubi sie kapac, a ze za dlugo nie ma okazji sie w wannie pobawic, to jak narazie nie ma histerii przy wyciaganiu z wody:-)
Ja tez kapie codziennie i teraz maly jest juz tak do tego przyzwyczajony, ze kiedy raz go nie wykapalam, to nie mogl bardzo dlugo usnac, bo wiedzial ze czegos brakuje, ze rytual nie kompletny...