sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
Ja myję Marcela płynem do kąpieli z oliwką Nivea a włoski jonsonem
Pupa tylo jak jest zaczerwieniona, co się rzadko zdarza. Jednak przyznac sie muszę, że z dwa razy zdarzyło mi się nie zauważyc, że moje biedne dziecko zrobiło kupkę
i odparzył sobie troszkę pupę
Ale sudocrem raz, dwa poradził sobie z problemem i na drugi dzień nie było śladu:-)
Obcinanie do niedawna nie było dla nas problemem ale ostatnio cos się Marcel buntuje przed tym, ale narazie jeszcze sobie z tym radzimy:-)
Viki ja też zawsze sama Marcela kąpię bo R przeważnie jest koło 20 w domu więc znam ten "ból"
Pupa tylo jak jest zaczerwieniona, co się rzadko zdarza. Jednak przyznac sie muszę, że z dwa razy zdarzyło mi się nie zauważyc, że moje biedne dziecko zrobiło kupkę
i odparzył sobie troszkę pupę
Ale sudocrem raz, dwa poradził sobie z problemem i na drugi dzień nie było śladu:-)Obcinanie do niedawna nie było dla nas problemem ale ostatnio cos się Marcel buntuje przed tym, ale narazie jeszcze sobie z tym radzimy:-)
Viki ja też zawsze sama Marcela kąpię bo R przeważnie jest koło 20 w domu więc znam ten "ból"


szkoda zrażać malucha do kąpieli
ja co prawda używam patyczków ale tych dla niemowląt (dużych) i co drugi dzień po myciu główki jak i w uszka się naleje to delikatnie patyczkiem czyszczę te brzegi
u nas nie zglądają za każdym razem w uszy ;-) tylko raz miała chyba oglądane i po urodzeniu