K.M
Mama Filipka
emi88-nie ma innej opcji na pewno wszystko bedzie w porzadku.Moj M takze bedzie ze mna na porodówce z nim bedzie mi razniej .
Ja w odróznieniu od ciebie na poczatku ciazy myslalam ze nie dam rady i jak to bedzie wygladało.Ale w ciagu tych 9 miesiecy przeczytałam to i owo obejzałam kilka filmów i oswoiłam sie z ta mysla , ze tak duze szczescie jak wydanie dziecka na swiat jest najszczesliwszym dniem w zyciu kobieety.Wiec czekam juz na ten dzien z niecierpliwoscia.A dzisiaj od rana mam takie bóle jak na okres.Wiec chyba zaczyna sie cos dziac, bo juz sie bałam ze moge przenosic ciaze.
Ja w odróznieniu od ciebie na poczatku ciazy myslalam ze nie dam rady i jak to bedzie wygladało.Ale w ciagu tych 9 miesiecy przeczytałam to i owo obejzałam kilka filmów i oswoiłam sie z ta mysla , ze tak duze szczescie jak wydanie dziecka na swiat jest najszczesliwszym dniem w zyciu kobieety.Wiec czekam juz na ten dzien z niecierpliwoscia.A dzisiaj od rana mam takie bóle jak na okres.Wiec chyba zaczyna sie cos dziac, bo juz sie bałam ze moge przenosic ciaze.
i w ogole jakos tak dziwnie sie czuje
mam straszne hustawki nastroju, podziwiam mojego meza ze ze mna wytrzymuje. Cala ciaze wszytsko ok, a teraz na koniec to naprawde jestem nie do zniesienia. Bylam dzis rano u lekarza ( diabetologa) i strasznie sie wkurzylam bo oczywiscie w autobusie nikt miejsca nie ustapi. Normalnie taki wysyp geriatryczny w autobusach ze szok ( z calym szacunkiem dla ludzi starszych ale mi tez sie miejsce nalezy szczegolnie ze do lekarza musze przejechac cale miasto wiec zamuje mi to jakas godzine). Na dwa tygodnie przed terminem ciezko na stojaco
ale co zrobic:-(i w poradni jak zwykle wielka klutnia o kolejke, nagle kazdy tylko na chwile
Gdybym od rana nie byla w takim podlym nastroju to pewnie bym sie tym nawet nie przejela ale tak to tylko nie potrzebne nerwy.
Ja pod koniec ciazy czesciej sie mecze i nozki zaczynaja bolec po krociotkim spacerku ale ogolnie samopoczucie ok :-)