• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pierwsze ruchy Maluchow i kopniaki!!!

reklama
Moj maluszek tez ostro harcuje,a zwlaszcza jak usiade albo jak sie poloze.Wieczorami,jak juz leze w lozku to tez zaczyna sie gramolic i nie daje zasnac,ale juz znazlam na niego sposob,wystarczy,ze poloze reke na brzuchu i juz cicho siedzi,zasypia razem ze mna.Rano natomiast,jak juz czuje ,ze nie spie i slyszy glosy,to sie ostro domaga sniadanka :tak:
 
a na moja wiercpięte to sposób podobny tylko nie moja dłoz a meza.Maluch kopie nie do opanowania mówie do męza połuz dłon poczujesz jak maluszek warjuje i jak za dotknieciem czarodziejskiej ruszczki mąz dotyka dłonią brzucha a szkrabolka kopmniaków ani sladu.......:-D
 
dołączam się do wspólnego radowania z naszych motyli brzuchatkowych
Ja juz tak dobitnie czuje Groszka od tygodnia (od 19 tydz ciąży) ale mialam juz delikatne sygnaly w 16 tyg:))))
A najbardziej lubię oglądać mojego akrobatę na USG jak sobie siedzi po turecku i macha rączkami.
Lekarz się smiał że maly siedzi w takiej dziwnej pozycji (tzn pływa)
No i co najważniejsze to przedwczoraj mój mąż też poczuł delikatne uderzenie, ale czekamy na kolejne kopniaki
 
Hej dziewczyny. Az milo czytac o waszych wiercipieytach:-). Moj maluszek tez niezle sie wierci. Przed sniadaniem po sniadaniu i przed moim snem rowniez:tak:. Maz jeszcze nie czol jak sie wierci ale mysle ze to juz niedlugo. Malucha czuje juz codziennie.:-)
 
ja też czuje ruchy mojego szkrabka tak od tygodnia, ale nie pisalam bo nie wiedzialm czy to juz naprawde to:-D to moj pierwszy dzidzius i nie byłam pewna. Mąż też jeszcze nie mial okazji poczuc jak sie wierci bo co go wołam to maluch sie uspokaja:-)
 
Mi też już nieźle dokazuje, aż nieraz widać jak się brzusio rusza:-)
ale u mnie to kopie tylko nisko w podbrzusze...też tak macie?
 
reklama
U mnie nie kopie w ogóle, albo ja taka gruboskórna jestem :/ Młode nadal pokonuje dystanse ruchem okrężnym, za to dookoła całego brzucha, czasem mam wrażenie, że uciekło ze swojego domku i bytuje w całej jamie brzusznej - widać taka uroda, ale jak czytam Wasze opowieści o sążnistych kopniakach, to nawet zaczynam się cieszyć, że jeszcze z główki w nerki nie dostałam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry