• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

reklama
Ja również nie odpoczywam. Chodzę do pracy i w domu jestem dopiero po 16 :baffled: Ale jeszcze tylko jutro i mam 3 tygodnie urlopu :tak:;-):-D

Ola, może w końcu uda nam się spotkać:confused:;-)
 
Ja siedzę w domu , bo Zosia znowu chora . I ciągle myślę czy ją odstawić od piersi przed pójściem do pracy , bo od mojego męża nie chce jeść i pić z butelki . Zaznaczam ,że ode mnie pije z butelki moje mleczko i 2 razy podałam jej też nan , bo wyglądała na głodną po cycusiu . pozdrawiam pilanki.
 
a ja jestem nadal na macierzyńskim, potem mam zamiar wykorzystać zaległy wypoczynkowy i bieżący oczywiście. Zastanawiam się też czy iść na wychowawczy, ale póki co nie wyobrażam sobie, że miałabym zostawić maleńką z kimś obcym.
 
Ja nie miałam innego wyjścia i musiałam iść do pracy - nie stać nas było by wyżyć z jednej pensji, bez żadnego zasiłku na dodatek :baffled:
Ale od dzisiaj mam urlop i sobie odpocznę ... mam taką nadzieję :-D:-D
 
Ja nie miałam innego wyjścia i musiałam iść do pracy - nie stać nas było by wyżyć z jednej pensji, bez żadnego zasiłku na dodatek :baffled:
Ale od dzisiaj mam urlop i sobie odpocznę ... mam taką nadzieję :-D:-D
jeszcze nie zagłębiałam się aż tak bardzo w ten temat, ale myslę, że dalibyśmy sobie radę finansowo. Z synkiem spędziłam w domu 3 lata i nie żałuję ani jednego dnia, choc bywało różnie :-)
 
My wyjeżdżamy na tydzień do mojego kuzyna do Szwajcarii, a pozostałe dwa tygodnie spędzamy w domu bo nie będzie nas już stać na żadne wyjazdy ;-)

Co do wychowawczego to u nas byłoby bardzo ciężko wyżyć z pensji w wysokości 1200 zł, tym bardziej, że czynsz wynosi ponad 500 zł, a moje leki 100 zł. A gdzie cala reszta rachunków do zapłacenia :baffled: Nie dziękuję, już raz w życiu musialam przeżyć za 100 zł miesięcznie i wiem co to znaczy. A przy małym dziecku i problemach zdrowotnych nigdy nic nie wiadomo :no: Poza tym ja muszę wypracować sobie jakiś staż i pieniądze (na ewentualną emeryturę i rentę) bo nigdy nie wiem ile jeszcze popracuję :dry:
 
Monika77 w prawdzie staram się przeczytać wszystko co napisałyście do tej pory w tym wątku, ale jestem dopiero na 12 stronie z 35 :-) Nie wiem czy wypada zapytać, ale zapytam: na co chorujesz?
Wow, Szwajcaria, zazdroszczę!! :-)
 
reklama
przeczytałam wszystko co napisałyście do tej pory :-) Czuję się przygotowana do rozmów z Wami, tylko gdzie Wy się podziewacie?! :-(
Ola. K. wyczytałam, że macie problemy z trzecim migdałkiem, Andrzejek miał usuwane migdały 16 czerwca, gdybyś miała jakieś pytania służę radą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry