Witam pilanki :-) nadrobiłam 3-tygodniowe zaległości, więc mogę wreszcie cos skrobnąć ;-) my już po wakacjach na Mazurach - było super, choć młody bywał straszną pierdołą 
ja płytkę zamawiałam z internetu (tylko na tej znalazlam ćwiczenia oddechowe - choć może źle szukałam :-)): przedPORODEM.pl - Internetowa Szkoła Rodzenia, ale jak dla mnie była trochę za droga ;-) w końcu chciałam wyłącznie poćwiczyc oddychanie, bo na ćwiczenia ruchowe nie miałam ochoty
jeśli jeszcze nie nabyłaś tego cuda, to jestem chętna pożyczyć Ci moją :-)
witaj na pilankach :-) pamietam Cię i Twoją spóźnialską dzidzię z kwietniówek 2009 :-)
tak się cieszę, że wszystko poszło dobrze :-) buziaki dla dzielnego Pawełka :-)
dla mnie też jest to największą zaletą tego miasta - ni to małe, ni duże ;-)
mój też - jeśli z butli to tylko od mamusi ;-) dużo zdrówka dla malutkiej :-)
Monika77 udanego urlopu :-)
Aga** co tam u Was? :-)

Własnie jakoś mi się tez tam nie spieszy zbytnio
I chyba sobie daruję... może też poćwiczę oddychanie z plyta DVD?
MaLea, skad tak owa mozna nabyc?
Pozdrawiam ;]
ja płytkę zamawiałam z internetu (tylko na tej znalazlam ćwiczenia oddechowe - choć może źle szukałam :-)): przedPORODEM.pl - Internetowa Szkoła Rodzenia, ale jak dla mnie była trochę za droga ;-) w końcu chciałam wyłącznie poćwiczyc oddychanie, bo na ćwiczenia ruchowe nie miałam ochoty
jeśli jeszcze nie nabyłaś tego cuda, to jestem chętna pożyczyć Ci moją :-)Witam wszystkie pilanki :-) Nie wiedziałam, że jest na forum taki wątek, bosz - ale rozgarnięta jestem ...
Mieszkam w Pile od dwóch lat, mam dwa skarby - Andrzejek 5,5 roku i Gabrysia 2,5 miesiąca, mieszkamy na osiedlu górnym.
witaj na pilankach :-) pamietam Cię i Twoją spóźnialską dzidzię z kwietniówek 2009 :-)
Witam dziewczyny po długiej nieobecności.
Jesteśmy już w domku.Operacja się udała,za miesiąc jeszcze raz do Poznania na trzy dni,potem Warszawa i tylko kontrolne badania w międzyczasie.Dziewczyny,Paweł był nad podziw dzielny,jestem z niego bardzo dumna.
tak się cieszę, że wszystko poszło dobrze :-) buziaki dla dzielnego Pawełka :-)
hehe Piła nie jest zła jak dla mnie największym jej atutem jest to ze wszedzie jest bliskoNie to co w wielkich miastach
![]()
dla mnie też jest to największą zaletą tego miasta - ni to małe, ni duże ;-)
Ja siedzę w domu , bo Zosia znowu chora . I ciągle myślę czy ją odstawić od piersi przed pójściem do pracy , bo od mojego męża nie chce jeść i pić z butelki . Zaznaczam ,że ode mnie pije z butelki moje mleczko i 2 razy podałam jej też nan , bo wyglądała na głodną po cycusiu . pozdrawiam pilanki.
mój też - jeśli z butli to tylko od mamusi ;-) dużo zdrówka dla malutkiej :-)
Monika77 udanego urlopu :-)
Aga** co tam u Was? :-)


ale na stałe jestem tu dopiero od lutego tego roku, więc mam nadzieję że z czasem to się zmieni :-)