• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

reklama
Asheara I prawidłowo xD I powiem ci że jestes fałszywa... Bo jeszcze nie dawno pisałaś ze mna normalnie mam nawet wiadomosc prywatna a teraz na mnie wjeżdzasz... Brawo. Widać jaka to jestes dojrzała:D Myślisz ze dlaczego dziewczyny na MM sie ciebie czepialy...??? Tak jak to sie skarżyłas mi w prywatnej wiadomosci? Hmmm?

DZIEWCZYNKO
Ze co prosze? Ja jestem falszywa?
Czy ja kiedykolwiek Ci sie zalilam na cos? Skarzylam? :-D:-D:-D:-D:-D
Jestes poprostu smieszna. Zaspamowalas mnie 3 wiadomosciami prywatnymi jakies 3 miesiace temu, pytajac czemu nie udzielam sie na watku Mlodych Mam, wiec chyba wypadalo zebym Ci odpisala, oznajmiajac, ze nie podoba mi sie panujaca tam atmosfera, tyle. Dlaczego za wszelka cene starasz sie zwrocic uwage na swoja osobe i przeinaczasz fakty? Twoje zachowanie jest naprawde niedojrzale i conajmniej niesmaczne.
Miałam zamiar Cie ignorowac, ale tego nie moglam odpuscic sobie bo nie bedzie byle kto mnie oczernial. Dowidzenia pani!
 
Ehhhh ten wątek jest nie miły. Tylko zobacze jak jakas pisze tam gdzie ja to tez sie zachowam tak jak wy. Jak kuba bogu tak bog kubie. Jak dostane wrzodów na żołądku to podam was o zniszczenie zdrowia. :D



:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
dawno się tak nie ubawiłam :D

pozdrowienia od mojego dzidziolka własnie sobie podskoczył


Asheara Kobieto spokojnie bo urodzisz ..chociaż ;-)
 
Asheara, no wiesz, a ja byłam przekonana, że Ty już z maluchem. Wysłałam Ci prywatną wiadomość, proszę odpisz :tak:

Doskonale wiedziałam, że po tym co napiszę, będzie reakcja "to jest forum dla wszystkich i nikt mi nie zabroni pisać..." bo dokładnie kropka w kropkę to samo było na innych wątkach :tak::tak: Szczerze - w sumie to przykre, gdy komuś się mówi otwarcie, że nie jest gdzieś mile widziany - i to już w co najmniej kilku miejscach - a ta osoba i tak swoje "nikt mi nie zabroni", "będę pisać gdzie chcę". Myślę, że Truskawie byłoby jednak przyjemniej pisać tam, gdzie jest mile widziana i lubiana, a nie tylko dlatego, że "nikt jej nie zabroni". Na zdjęciu widać ładną dziewczynę, mogłaby się pokazać z bardziej pozytywnej strony, ludzie lubią i chcą przebywać wśród ludzi pogodnych, miłych.
Pozostaje ignorować.... ale zapewne będzie jak w przysłowiu "uderz w stół, a nożyce się odezwą" - zgodnie z tym, co pisałam powyżej ;-)

Mamstud, jak nastrój przed obroną?

Moniko, tak mój Maksio jest wielkim fanem wszelkiej komunikacji miejskiej. Metrem w Warszawie musiałam z nim jeździć od jednej stacji końcowej do drugiej - aż mi kiedyś zasnął jak kamień i nie dawał się wybudzić, i musiałam go śpiącego na rękach tachać z metra do autobusu, żeby dojechać do naszego domu - a ważył wtedy pewnie z 16-17kg :szok:
 
Asheara ja rodziłam 5 dni po terminie i każdy dzień wydawał mi się wiecznoscią. A gin kazał się pojawić 10 dni po terminie ehhh


roxeen Ty dziś masz wizytę u gina - jeśli dobrze pamietam. Powodzenia;-)

U mnie szaro, buro i ponuro...dobrze ze chociaż ciepło i muza z radia nadaje. Byle do 16stej i do domku;-)
 
roxeen Ty dziś masz wizytę u gina - jeśli dobrze pamietam. Powodzenia;-)

A no właśnie chciałam Wam napisać ze tak się cieszę że to już dzisiaj na 17,45 :-D:-D:-D

a ciągnie mi się jak flaki z oljem do tej wizyty :crazy:


Mam tylko nadzieje że dr pamięta że mial mi 4D zrobić bo jak nie to mu głowe ukręce :eek:

Bo tak w ogóle to mi przełożył wizytę o jeden tydzien do przodu bo cos mu tam niepasowało za tydzień :confused2:

i wiecie co coś tak czuje ze tam bedzie ONA :-D

Ahh byłam rano w laboratorium pobrac krew na morfologię - specjalnei zrobiłam to dzisiaj rano, żeby wyniki odebrać tuż przed wizytą ..co by się niepotzrebnie nie denerwować jeśli nie ma poprawy przy hemoglobinie...
no i kurczaki Laborantka wkóła mi sie w żyłe na przedramieniu - nie tak jak zawsze na zagięciu lokcia ..
cholera jasna - nie dość że krew mi ciekła przez godzine to mam siniaka prawie do nadgarstka
jestem zła!!!!
 
Ostatnia edycja:
Roxeen, współczuję "niefajnego" pobrania krwi. Daj znać, kto tam w środku bryka!

Kaka, trochę zazdroszczę pracy do 16 - ja niby mogę skończyć sobie o której chcę, ale co mam do zrobienia - a mam tego na najbliższe tygodnie mnóstwo - muszę zrobić i przed tym nie ucieknę :-(
 
Roxeen, współczuję "niefajnego" pobrania krwi. Daj znać, kto tam w środku bryka!

Kaka, trochę zazdroszczę pracy do 16 - ja niby mogę skończyć sobie o której chcę, ale co mam do zrobienia - a mam tego na najbliższe tygodnie mnóstwo - muszę zrobić i przed tym nie ucieknę :-(


Biedna ... az mam czasem ochote ci napisac zebys podesłala mi jakieś texty..ale pewnie po mnie tez musialabys jeszcze troche popracowac :sorry: ostatnio stwierdzam że mam braki ...
przychodzi do mnie dziewczyna na korepetycje .. rozmawiamy a mi nagle słów brakuje :szok::szok:
 
Roxeen, na ogół tłumaczę różne teksty specjalistyczne, nie chciałabym stresować Twojego maluszka w brzuchu. Sama teraz zgrzytam zębami nad tłumaczeniem interfejsu systemu komputerowego, przy którym więcej się nagadam z klientem o szczegółach technicznych przysyłanych plików (ciągle im polski tekst "nie gra") niż w rzeczywistości przetłumaczę. Echhhh!!!
 
reklama
Jendo jest dobre...zrobie swoje, odpękam 8h i dom...ale tęsknie za czasami gdy pracowałam do 15stej.

A tak wogóle to po macierzynskim dostałam wypowiedzenie z firmy (chyba wiadomo jakiej) i po 6 latach pracy zostałam na lodzie. Fuksneło mi sie i dostąłam nowa prace po 3 miesiącach poszukiwan. Niby to nie szczyt marzen ale pensja na konto wpływa co miesiąc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry