• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

Dziewczyny pomóżcie. własnie pisze z moją przyjaciółka na gg i ona jest w 7 miesiącu i mowi że jej jakaś woda wyleciała bez krwi i zapachu i co ona ma zrobić czy to normalne powiedzcie prosze bo nie wiem co mam jej napisaćona sie boi czy ma biec szybko do lekarza
 
reklama
u mojj znajomej podobnie jak przestala przejmowac sie tym ze ma trudnosci, odstawila leki, przestala juz myslec o dziecku...zaszla a wkwietniu rozwiazanko :-)
 
Kira ja czesto siedze n wątku staramy sie oraz radości i smutki ale dziekiza rade

Antaress Myfa bardzo lubie słyszeć o tym że jednak sie uddało zaczynam wierzyć ze i mi sie uda tak jak waszym koleżankom, i bede sie starała o tym nie myśleć, obiecuje
 
Saraa, będzie dobrze, zobaczysz. Mi lekarka powiedziała, że często to sprawa jakiejś blokady psychicznej. Trzeba sobie odpuścić wymyśleć jakieś zajęcie, hobby, w którym dziecko będzie przeszkadzało, to musi być coś, co odwróci uwagę od ustwawicznego myślenia o ciąży i wtedy samo wyjdzie.
A odnośnie kumpeli, ponoć czasem się zdarza tak, że wody płodowe wypłyną. Nie jest to częste zjawisko ale zdarza się czasami. Wody same się uzupełnią i nie ma powodów do paniki. Zawsze jednak warto każde zaobserwowane zjawisko zgłosić i skonsultować z lekarzem.
 
Dokladnie tak, mam znajomych ktorzy dopiero po tym jak juz sie pogodzili z mysla, ze nie beda miec dzieci, i przestali sie starc, zaszli w ciaze, wiec musi tobyc tez w jakis stopniu zwiazane z psychika.
A co do zgagi, to wg Waszej teorii, jezeli sie sprawdzi to nasz Teos bedzie lysy jak kolano :) Zgagi , odpukac nie mam, ale ostatnio tak mi brzucho rosnie, ze mam wrazenie, ze jak wanka wstanka sie poruszam, a tu jeszcze ponad miesiac ( a moze nie?)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry