• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

reklama
U nas kupa zawsze rano i musze małemu odpiąć pampersa i uwolnić nóżki ze śpiochów - wtedy macha nogami non stop i za chwilkę mam piękną wielką kupkę ;D Ale za nic w pampersa - musze mu go odpiąć i rozłozyć ;D
 
Wczoraj bylam u gina,macica obkurczona,jajniki jeszcze nie pracuja ;)
zdecydowalam sie jednak na zastrzyk anty depo-provera,czy ktoras z Was go stosowala?????
niestety calkiem dobrze nie jest >:(,gin dopatrzyl sie stanu zapalnego i nadrzerki.
narazie zapisal mi tylko sterovag,bo karmie piersia,moze sie cholerstwo wchlonie :(
 
Wstyd się przyznać, ale po porodzie jeszcze nie byłam u gina. Mojego gina a to nie było, a to odwoływał wizytę, i tak zleciały 2 m-ce. A na koniec poprostu przestał przyjmować w tej przychodni :(. Ale zapisałam się do innego na sobotę, może wreszcie pójdę na te kontrolę.
 
Dytek nie jesteś sama:D Tyle, żeja zgubiłam notes z telefonami i mi się nie chce szukać numeru gdzie indziej, z resztą nie widzę przyjemności w takiej wizycie skoro i tak swojego malucha na USG nie zobaczę :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry