• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Po wizycie u gina.

Magduska wspolczuje...ja juz przywyklam troche do okresu chociaz na poczatku kojazyl mi sie z pologiem bleee noi wogole po ponad roku "niemiania" czulam nsie jakby to byl moj first ...
 
reklama
ja tak sie odzwyczaiłam od @ że już drugi raz mnie zaskoczyła i nie miałam w domu żadnych podpasek ani tamponów, normalnie panika taka była, że ho, ho. Musze kupić jakiś "żelazny" zapas
 
oj pierwsza po porodzie ech jak niagara...myslalm ze sie wykrwawie ale podobno tak bywa... nie przemeczaj sie i jaknajmniej dzwigaj Michasia...karmienie piersia tez robi swoje
 
Misia, ja zawsze bardzo lekko przechodzilam @. Pierwszy po porodzie byl gorszy, kolejne juz lzejsze, brzuch wcale nie boli, ilosciowo tez juz ok, tylko strasznie boli na dole...jakby mnie cos ciagnelo...bardzo nieprzyjemne uczucie.

Snilo mi sie dzisiaj, ze bylam w szpitalu i mialam rodzic. I tak strasznie sie balam tego bolu. Powtarzalam sobie, ze przeciez nie bylo tak zle...ale strasznie sie balam, okropnie.
 
Misia mnie w sumie nie boli mocno zreszta nigdy bolesnych nie mialam...ale obfitosc mnie dobijala po porodzie bo przed mialam takie super nie wielkie...

Ewako tyle czasu mialas @? (czy ja zle zrozumialam?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry