• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

Ja dziś do ginki na kontrolę idę... chciałam poczekać do miesiączki ale dziś moja ginka kończy pracę w tej placówce do której chodzę i będzie już tylko w Swissmedzie więc sobie do niej pójdę ostatni raz i może mi kogoś tu blisko poleci.
 
reklama
Magduśka ja też po porodzie zmieniłam gina, z konieczności bo ta moja jest tak oblegana przez pacjentki, że cudem jest dostać się do niej w przychodni a na prywatne wizyty teraz mnie nie stać bo z bioderkami Iguni jeżdże na dość drogie wizyty. Miałam gigantyczny opór przed tym gościem, bo to ojciec mojej kumpeli :-[ :-[ :-[ :-[ ale w przychodni nie ma wyboru jest tylko on. Przełamałam się i poszłam, potem nawet sie cieszyłam, bo po znajomości, bez czekania w sporawych kolejkach mnie przyjmował ;D ;D ;D
 
no jestem po i moja lekarka zakłada prywatny gabinet i będę do niej miała 10 minut :) więc wsio super hihi. No i poszłam mimo tego że nie mam miesiączki a ona na to że i tak po pół roku od porodu musi być kontrola i że @ mogę nie mieć dopóki karmię więc do roku :) jeśli po miesiącu od przerwania karmienia nie będzie @ to do lekarza na kontrolę
 
No to ja najlepiej, bo tak jak pisalam okres od poczatku sierpnia raz na trzy dni, a teraz juz 2 tygodnie >:(. Pytałam kumpeli i tez po ciązy miała 3 tygodnie. Ale juz za chwile pierwsza tabletkę zazyje i sie skończy ;D nareszcie uff
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry