Mnie wysylaja na 3d jako polowkowe. Wiec okolice 20 tyg.
A dzisiaj bylam na USG tarczycy. Ale mnie korcilo, zeby znow dzidzie zobaczyc. Ale bylam twarda :-)
A co do kosztow, to 3d raczej wczedzie kosztuje podobnie (u mnie tez 180 zl).
Test potrojny za to 70, ale ja jakos nie mam na niego ochoty....
A za normalne USG (i transwaginalne i po brzuszku) razem z wizyta place 50 :-)
A koszty i tak mnie przerazaja :-) Mam nadzieje, ze beda porownywalne do mojego autka, a nie tego, ktorym druga polowka jezdzi ;-)
Jesli jednak, to ja tez napadam z Wami.... sporo "sprzetu" przydatnego mam ;-)