aga26ka
Fanka BB :)
hej brzuchatki
jestem juz po kolejnej wizycie u gina, przyspieszonej niestety przez krwawienie
okazało się, że z nadżerki i troszkę z małej ilości progesteronu ( więc biorę luteinkę znów) ale przede wszystkim z przepracowania!!! Na co dzień jestem nauczycielką, a w czasie wakacji pomagam teściom w butiku w centrum handlowym. Okazało się, że to za duży wysiłek takie stanie za ladą całymi dniami............chociaż mówiłam ,że już po 4 godzinach pracy czułam się potwornie zmęczona, to niektórzy mi nie wierzyli..........i o mało co nie doszło do nieszczęścia!!! W dodatku byłam sama w domu, bo mąż wyjechał na pogrzeb i to dość daleko, więc nie chciałam jechać. Przeżyłam-choć było strasznie niebezpiecznie,bałam się o dziecko, ale teraz mam absolutny zakaz pracy, nawet prac domowych i mam 2 tygodnie leżeć a następne 4 się oszczędzać. Jestem w domku i odpoczywam.