UMIESZCZAM TEN TEKST BO ZNALAZŁAM NA INNYM FORUM DLA CIEZAROWEK :-) dla przestrogi w sumie mi to mama ciagle powtarza...ale jak tutaj nie dotykac brzunia, kiedy tam male sobie fajnie kopie...
"Czesc dziewczyny.Jestem w 30 tc i wlasnie wrocilam z dwutygodniowego pobytu w
szpitalu. Mialam skurcze

((((( Dostalam reklamowke lekarstw z zaleceniem
lezenia w lozku, ale nie o tym chcialam pisac. Wszystkie polozne na oddziale
mowily, ze nie wolno uzywac balsamow przeciw rozstepom, gdyz masaz brzucha,
piersi i plecow moze wywolac przedwczesne skurcze. Nie wolno dotykać brzucha
gdyz ciezarna macica tego nie lubi i "stawia sie" tzn. twardnieje. Jezeli
chcecie mozecie do tego podejsc z dystansem, ale pisze ku przestrodze."