reklama

Po wizycie u gina.

mnie brzunio rowno boli czasem ale wiem ze to od jelita..... :-(
a od wczoraj male jakies psokojne bardzo....hmmm podobno teraz po 20 godzin maluszek spi....
 
reklama
Dziewczyny :)

Cieszę sie że wszytsko jest w porządku :) takie przezycia nie sa przyjemne - wiadomo - nosimy najcenniejsze Skarby pod sercem - ale najważniejsze,z ę sie unormowało. Bardzo sie cieszę.

Ja mam wizytę u gina dzisiaj.Mam nadzieje,z ę bezie wszytko dobrze. Mój Bjebiś nie ruszal sie ok 3 dni - tylko delikatne bardzo sporadyczne ruchy, juz zaczełam sie martwić, wpadłam w okropny podły nastrój (Misia - jesteś moim Aniołem). Mojego Szczęścia nie było w domu cały weekend,wrócił wczpraj w nocy i wyopbrażcie sobie- jak wrócił - to Bejbiś oszalał :) zaczał fikać koziołki, jak Tygrys przyłożył ucho do brzucha do zarobił kopniaczka w policzek. Czy to mozliwe, zęby nasz Skarb ucieszył się świadomie na "słuch" Tatusia?
 
Ameretat - słonko będzie wszystko dobrze ;D
Antares - dzidzia już rozróżnia głosy i na pewno ucieszyła się z powrotu tatusia ;D
Mój maluch szaleje prawie non stop szczególnie kiedy ja wypoczywam lub w pracy jak jestem pochylona ale jak tatuś przyjdzie i głaszcze brzunio lub całuje to się robi grzeczne jak aniołeczek ;)
 
Rybka może twoja dzidzia boi sie tatusia ? ;) Nasza wczoraj wieczorkiem brykala przez około 2 godziny i nawet tatuś zostal skopany, ale jakoś Matuś nie może doczekac się na swoja kolej. Jak dzidzia kopnie to on twierdzi, że nic nie czuje. Biedaczek, widac, że tak juz chce dostac tego kopniaczka, ale chyba jeszcze nie bardzo wie czego ma oczekiwać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry