Ratunku
Jakby jednego nieszczęścia było mało, to ja mam już 2.
Z kręgosłupem trochę lepiej, chodzę już bez balkonika, ale nadal muszę leżeć .\
No i na dokładkę mam zastój w piersi.
Pojawił się przedwczoraj,pod ciepłym prysznicem rozmasowałam i opróżniłam.
Wczoraj niewiele mi się udało opróżnić ale kapusta dawała radę. Dziś wycisnęłam parę kropelek, dziecko nic nie ściąga.
Piersi mi się do tego rozbujały tak ,że chyba mozna to nazwać nawałem . Pod koniec 3 msc???

Poradźcie coś. Robię ciepły okład lub prysznic, masuję w trakcie karmienia. Po karmieniu próbuję jeszcze opróżnić, ale nic nie rusza. Potem okład z zimnej kapusty.
Wiem gdzie jest ujście tego kanalika i wiem kiedy leci. Teraz to ujście jest lekko zaczerwienione i obrzęknięte.
Już nie wiem co robić.
Małgorzatkar, Rhinoargent jest w sprayu a emolienty uczulają.