reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Selinka dopiero co zaczela raczkowac a juz zaczyna raczkowac z wyprostownymi nozkami chodzi tak smiesznie z pupa w gorze :-D oczywiscie caly czas sie przy tym wywraca :-D i caly czas wszedzie wstaje teraz to latam za nia jak ochroniarz :-D :-D :-D

Emcia u nas bylo tak samo dlugie przygotowania i nagle widze ktos tu do mnie idzie :-) :-) :-) jak juz ruszyla to na calego :-) :-)
 
u nas raczkowania na razie nie bedzie na 100%. przynajmniej dopoki nie nacieszy sie chodzeniem:) stoi sobie pieknie w kojcu - potrafi tez go caly obejsc do okola:) i schyla sie po zabawki trzymajac sie jedna reka:)
no i wola "mammmmaaa" na pomoc:) czyli jak chce na rece
 
Ola raczkuje juz doskonale, wstaje tez sama, siada (z kazdej pozycji), kuca jesli chce cos zlapac, chodzi jesli moze sie czegos trzymac (w lozeczku, przy meblach, trzymajac sie swojego pchacza), wchodzi po schodach na czworakach, robi pa-pa, rozumie 'nie wolno" i "chodz", na pieska wola "aa" (to chyba jej wersja hau-hau).
 
Muszę się Wami podzielić! Wczoraj Jasiu zrobił PIERWSZE SAMODZIELNE KROCZKI :-) :-) :-)
Przeszedł trzy czy cztery kroczki pomiędzy mną i tatusiem:-)
I od wczoraj ćwiczy tę sztukę nieustannie i coraz lepiej mu to wychodzi :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry