reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Brawo dla Titka :-):-):-):-):-):-)

Łukaszek wspiął się po podnóżku na wiaderko, a to po to, żeby sięgnąć misia. :szok::szok::szok::szok: Mało nie dostałam zawału, jak to zobaczyłam. Oczywiście nogi się pode mną ugięły. Teraz to będę się bała zostawić go nawet na sekundę. :rofl2:
 
SUUUPER!

No widzisz Kasia, niepotrzebnie się martwisz. Wszystko w swoim czasie :-)

Nasza Karola tez nieśmiało stąpa już od jakiegoś czasu, ale żeby więcej niż trzy kroki poczyniła, to :no::no::no:

A żalu, o którym piszesz, to też się bałam. Moje dziecię lojalne wobec starej matki :-)
 
Gratuluję chodziaczkom

Kasiu a tak się matrwiłaś, a jak piszesz Piotrek rozwija się w swoim tempie

Moej dziecię zaczęło rozwijać mowę....dziś stoi przed kompem i krzyczy: dzidzia, dzidzia....po czasie zajarzyłam,że na pulpicie ona:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry