Kurcze... ja jestem zalamana moimi bioderkami ;-( Waga ciagle leci w dol (w ostatnim tygodniu 5 kg.) a dupsko ciagle takie samo (102 cm. od porodu i ani drgnie.. abylo przed 90 cm). Mam wrazenie, ze u mnie to nie tluszczyk, tylko kosci tak sie rozlazly ;-( Czy one sie zejda troche?? Czy czeka mnie chodzenie w rozmiarze 40-42 do konca zycia?? Reszta jakos wraca do normy. Brzuszek wyglada jakbym nigdy w ciazy nie byla (tylko boczki zostaly, zel zejda z czasem. Nie wymagam codow 3 tygodnie po porodzie). Uda tez chudna (tylko rozstepy zostana... ale jakas cena za moj malutki cod musi byc)... Ale ta dupa???