Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Karolla gratulacje, ja tam już od dawna nie widziałam, żadnych kilogramów zbędnych. Olcia, fotki wklejasz tylko czasami, ale na tych co widziałam to świetnie wyglądasz
Chyba nie ten wątek, ale mi pasuje tu :
Wczoraj na obiad robiłam kotlety wegetariańskie. Mielone, gotowane ziemniory, mielone orzechy włoskie (oczywiście bez łupinek ) jajko, sól i to usmażone i do tego góra sałaty z pomidorkiem, papryką żółtą, czerwoną, szczypiorem, ziołami.
Następnym razem zrobię w panierce to lepsze będzie chyba. Oiad udał się bez góry ziemniorów
kachna brzmi skaowicie...ja narazire unikam ziemniakow...dzisiaj poszlam na łatwizne i podgzrzałam pomidorowa z kartonu niby bez konserwantow ale pyszna....