• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Prezenty dla naszych dzieciaczków:)

No własnie Rubi zgodze sie bo po prostu sami nieswiadomie poprłniamy błedy, Ja np. byłam strasznie dumna że nauczyłam Kube w wieku 2 lat alfabetu tylko ze...uczyłam go A, BE, CE, DE, EF a poszedl do zerówki i zonk dostałam o******* bo dziecko ma mówic A, BY, CY, DY, FY.........i potem bidak sie meczyl bo mu sie be z by myliło....No chyba ze ktos uczy od poczatku prawidłowo to inna bajka
 
reklama
no tak uczyc może tylko...nauczyciel...

mnie już też koleżanka "nawróciła" - kazałam Jaśkowi na klawiaturze wcisnąć "eM" a ona ze nie mówi się do dziecka "eM" tylko "My"...
 
Mój syn jak poszedł do zerówki to umiał kolory ,kształty,albafet i napisac sowje imie to wszystko a i chyba do 10 liczył .Nie odstawał od innych dzieci w niczym do tej pory jest dobry uczniem ,Nic nie musiałam z nim nadrabiać.Teraz chyba jak ala bedzie szła do szkoły to juz w wieku 6 lat co?Ale to będę sie martwić koło 5 lat teraz niech ma słodkie dzieciństwo :-D
 
deli :-) zamierzenie osiągnęłaś ;-) podyskutowałyśmy a raczej wymieniłysmy się poglądami - każda zrobi jak jej serce i rozum podpowiadają :-)
 
Mój Jaś na roczek nie dostał zbyt dużo prezentów - wywrotkę, zestaw małych samochodzików i taki fajny komplet na jesień - kurteczkę i spodenki.Ale za to dostał sporo kaski (więcej ma w kopertach niż my na koncie hehe), więc mu zamówiłam gąsienica gawędziarkę, moze jeszcze w tym roku rowerek trójkołowy kupię (bo teraz poprzeceniane będą), no i nie wiem co jeszcze ale to pewnie w przyszłym roku jak będzie starszy :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry