reklama

Przeziebienie w ciazy :(

dziękuję kochana, wczoraj wypędzlowałam się tym filoletowym rozstworem, bo mama mi dała i jest lepiej, majty noszę bawełniane, opuchlizna w sumie juz też zeszła, tylko ta wara lewa mi wisi, chyba się rozciagła, mam nadzieję, że nie na zawsze
całuski:-)
 
reklama
Ja w ciąży stosowałam *spam* (syrop) i całkiem nieźle działał. Trzeba tylko pamietać, żeby stosować przy pierwszych objawach, zanim sie coś poważniejszego wykluje, a wiadomo że antybiotyki w ciąży nie są wskazane. Co do syropu to ma atest Instytutu Matki i Dziecka i jeszcze jakiś, bezpieczny jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry