reklama

Pytania i odpowiedzi

skleroza nie boli...
już wiem, to chodziło chyba głównie dotykanie w trakcie przytulania, że przy pieszczeniu sutków powstaje jakiś hormon, który może spowodować skurcze. to była rozmowa na temat naturalnych metod przyspieszania porodu ...
 
reklama
przypomniało mi się jeszcze jedno stwierdzenie tej położnej ze szkoły rodzenia, że po 6 miesiącu absolutnie nie należy dotykać sutków coś miało to wspólnego z pokarmem ale zapomniałam co. Może Wy coś słyszałyście?

z pokarmem raczej nie, nie powinno się podrażniać brodawek bo wytwarza się oksytocyna powodująca skurcze
 
i męskie nasienie powoduje też przyspieszenie porodu ;-)
do niedawna tego nie wiedziałam , ale już wiem i nie ma tak hop ;p ;)

a sutki co jakieś kilka pryszniców , hartuję peelingiem , albo gąbką... ;) i po majówce zacznę używać krem do sutków Ziajki ... bo go się użwa już 2mies. przed porodem ;)
 
nam nie powiedział gin o tym ;) ale może powie teraz 8 maja , albo na szkole rodzenia nam to powiedzą ;)
my bez prezerwatywy , tylko po prostu że tak powiem Finał nie następuje w środku ;p
 
moja gin zaleciła nie tylko z powodu możliwych skurczy ale również aby zapobiec ewentualnym zakażeniom, bo podobno kobieta w ciąży podatna, ale może to miało jakiś związek z tym, że miałam krwiaka
 
Mońcia - prostaglandyny nie zadziałają na prawidłowo przebiegającą ciążę. Jeżeli łożysko dobrze pracuje, a szyjka jest zamknięta to chyba do momentu, kiedy ciąża nie jest jeszcze donoszona, sperma nie ma żadnego wpływu. Ale są wyjątki od reguły i oczywiście są też takie przypadki, kiedy kobieta już przenosi i nic nie działa, ani mycie okien, ani maltretowanie sutków, ani sperma ani olej rycynowy :-)
 
kurcze dziewczyny to teraz zwątpiłam bo mój gin powiedział nam tylko że rozsądniej mamy dopierać pozycję ale o tym żeby unikać finału w środku albo nie drażnić sutków jakoś zapomniał.... choć w sumie po stosunku zdarza się że brzuch mnie boli...
 
reklama
mi się wydaje że ta sperma teraz jeszcze nie ma wpływu na "poród " ale skoro wywołuje skurcze itd . to lepiej się od tego ustrzec :sorry:niż wylądować na izbie przyjęć prosto po stosunku :tak:
nam o prezerwatywach nic nie mówił , o pozycjach też nie , kochamy się jak kiedyś tylko nie naciskamy na brzuch i nie robimy tego jak "króliczki" , tylko spokojnie i powoli jak dystyngowani Państwo :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry