Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

załamałam sie bo przy takich bólach z oliwia miałam juz z 6cm...no ale wazne ze sie zaczeło.na porodówce byłam o 15.15.pod ktg pół godziny , na piłce pół godziny i rozwarcie na 3 cm - myśle sobie "szykuje sie masakra"
dostał 10 pkt mimo pępowiny owinietej wokół szyji i niespodzianki... połozne nie mogły sie nadziwić....na pepowinie był supełek.Tzw wezeł prawdziwy.połozne mówiły ze to cud ze mały przezył ciążę!!!!to bardzo niebezpieczne bo moze doprowadzić do odciecia tlenu i pożywienia.na szczęście nie był zbyt mocno zaciśniety i dlatego wszytsko było ok.położyli mi go na brzuchu a mnie sie rozwiazał jezyk (choć i tak sporo gadałam cały czas).nie potrzebne było zadne szycie bo miałam tylko małe otarcia (przemywanie tego jodyną było średnio fajne)pomogli mi wstać i połozyłam sie na innym łóżku.czułam sie genialnie.szczesliwa i wacale nie taka obolała
niestety próby przystawienia Marcela do piersi spełzły na niczym bo nie miałam pokarmu az do drugiego dnia po porodzie.teraz juz jest ok.


wejdż w edycję i tam jest opcja usuńUpss coś mi się post podwoił.... można go jakoś usunąć?