Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hahahah ja zaczełam przepraszac po porodzie za zachowanie za jeki a połozna mi mówi " kochanaa....Ty to byłas cichutka jak myszka nawet kawusie dałas wypic w spokoju" hahaha a mogłam sie drzec bo miałam ochote ale bałam sie ze wyjde na jakas idiotke a pozatym tam lezała dziewczyna szczerze jej wspołczuje od 2 tyg....nie ma miejsca na odziale to lezy w kacie na poodowce i codziennie sie naoglada tych porodów a sama lezy z saczacymi sie wodami i jej wstrzymuja akcje bo była wtedy w 25 tyg ehhhhHa Sabincia!A ja taki obrzydliwiec na krew itd.a tu nic się nie bałam ani nic,wszystko jest matka w stanie znieśc dla dziecka;-).Na porodówce darłam się ,że już nie chcę dzieci,a mąż mnie przepraszał(za to,że muszę to przez niego przechodzic)a teraz jak mu mówię,że chcę drugie to mówi,żebym wyluzowała bo dopiero co urodziłam jedno.Gdyby nie to krwawienie(chociaż bardziej się czuję jakbym okres miała,po tak długiej przerwie)to pewnie wogóle bym już nie czuła,że rodziłam,i myślała,że bocian mi dziecko podrzucił,bo wszystko się pogoiło,brzucha już praktycznie nie mam(mąż mówi teraz do mnie suchmielcu):-)

. To co przeżyłam to KOSZMAR! Rodziłam 16h w tym 2,5h bóli partych i nic...cesarka! A trafiłam na takie małpy, że szkoda gadać. Opiekę przed porodową i poporodową miałam rewelacyjną ale sam poród
.