Sabincia
Entuzjast(k)a
Jej Marteczka...wiecie co ja w sumie mogła bym urodzic po raz drugi dla samego momentu jak pokazuja malca pierwszy jego płacz jej nie zapomina sie tego chyba nigdy . A te straszne bole to odchodza w nie pamiec juz po 10 min tak chyba jestesmy stworzone...ja do tej pory pamietam bol złamanego nosa....a bolu porodowego prawie wcale 
ciekawe,no może przy tym dziecku się taka spokojniejsza i wyciszona zrobiłam

.