no więc jesli chodzi o pranie dziewczyny, używamy juz 15 miesiecy tych kocykow i dalej są prześlicznie milusie a piorę razem ze wszystkimi jasnymi rzeczami w 60 st, mozna tez w 40 ale Kamiś na tym etapie dośc mocno je brudzi wiec 60 obowiazkowo schna w ekspresowym tempie, i tez faktycznie sa opcje dwuwarstwowe, ja kupowalam te co wam pokazalam bo Kamil był "letnim dzieckiem" ale uwazam ze na zimę tez sa super,
Weronika słodkie są, i tez wcale nei najdrozsze a to ta sama firma i ten sam milusi materiał więc wam pozostawiam wybor

chociaz uwazam ze warto miec jest grubszy i cienszy kocyk, w koncu nawet w zimę ogrzewamy mieszkanie w dzidzi nei mozna przegrzewac
Izi ja tez mam po Kamilu gruby prawie nie uzywany dlatego teraz dokupie tylko te cienkie 2, bo jakos nei wyobrazam sobie odebrac Kamisiowi tych jego, hehe byłaby wojna. A tak kazde bedzie miało swoje. Dla małego mimo ze wiedzialm ze bedzie chlopak kupilam zielony i kremowy, jakos wtedy neimoglam sie nastawic na niebieski kolorek.
A teraz zobaczymy jak bedzie czekam na 6 sierpien
