Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Olivka - popatrz jakie to życie bywa zaskakujące....
Pamiętam jak jeszcze całkiem niedawno pisałaś jakie to gotowanie jest trudne i jak
Ci to nic nie wychodzi....a teraz? Bloga kulinarnego zakładasz BRAWO!!!
Jak nie lubię naleśników, tak te Twoje bym zjadła :-)
Się znajdą jak zapłacę)))
Okazało się, że nie zmieniłam danych i adresu, dlatego żadne pisemko nie przyszło. Dobrze też, że zauważyłam wczoraj bo 16-stego wygasa wszystko na amen i po tej dacie nie odzyskałabym stron
Paczaj tylko....wiecznie tylko pieniędzy wołają ale dobrze, że się wczas zorientowałaś ;-) Zapisz adres bloga pod suwaczkami ) i napisz co to za szminka i kolor na tym zdjęciu w profilu piękna jest ))
Made Zygmuś jak malowany a ta zieloność to naturalna, wrodzona??? Bógi siem bardzo podobuje taki zielonoki Zygi ucałować koniecznie musisz ;-)
Karola narobiłaś mi smaka z tymi naleśnikami! Tylko u nas się robi tradycyjnie i dwa razy podsmaża, tzn jak je smażysz, a później, jak już zawiniesz z farszem i podgrzewasz, uwielbiam z taką skorupką
Boogie ja wolę raz smażone o ile ciepłe, jak zrobię więcej to podsmażam znowu żeby podgrzać.
Albo robię ruloniki z mięsem mielonym i sosem bolońskim, wrzucam posypane serem do piekarnika)))mniam