Czarny Kocur
Made by Made :*
MADE sama miałam podobną mozaikę, tylko dużo więcej elementów, ze dwieście chyba. Super zabawa!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ASIONEK hej
My też chcieliśmy do ogólnego anku bo chyba jest taki w Wawie albo ma być ale pani z prywatnego nie chciała nam pomóc i potem chyba wogóle okazało się ze tylko w warszawskich szpitalach pobierają bo im się nie opłaca z takiego np mojego Lublina wieźć.
Super że dzięki Natowi jakiś maluszek żyje... powinno być więcej takich ogólnych banków krwi pępowinowej bo to przeciez nic malucha nei boli, nas nie kosztuje a życie można uratować!
Heloł moje drogie i tanie :-)
Zanim cokolwiek innego, to sms od rureczki:
" (...) zostaję...nie chcę żeby mama się denerwowała, wczoraj średnio zareagowała na pomysł wyjścia do domu. Od razu serce ją bolało. Tu podobno z małowodziem tylko do 37 tyg trzymają, zostało 20 dni, może dam radę...pobrali mi dziś krew na stan zapalny, mam zlecone usg, którego pewnie nie zrobią, ich złota rada to leżeć i czekać :/ (...)
Buziaczki dla wszystkich :-)"
dziewczyny a ja ktorych tyg w rodzilyscie swoje maluchy?
ja Iwe w 40 , rowno w dniu wyliczonym przez gina![]()
Bożeeee, dziewczyny, szlag mnie trafi!!!Z rodzinką to naprawdę najlepiej na zdjęciu!!!
![]()
Zostałam bez chrzestnej dla Mii i teraz muszę szukać kogoś na zastępstwo! Mało tego, że chrzest za 1,5 tyg., to jeszcze jak się ta osoba będzie czuła jak się dowie, że ją proszę niemal na "doczepkę"!??!?!?! Chyba się zaraz poryczę, bo już mi się wszystkiego cholera odechciało!
![]()
A teraz 100% naturalny i oryginalny Kuot we własnej łosobiePękajta ze śmiechu
Na zdrowie!!!
Zobacz załącznik 457137Zobacz załącznik 457138Zobacz załącznik 457139Zobacz załącznik 457140Zobacz załącznik 457141Zobacz załącznik 457142
Dzień dobry, cześć i czołem....pytacie skąd się wziąłem...? :-)))))
Byłam to tu, to tam, ale bardziej tam) Jesteśmy po próbie podania butelki z mlekiem modyfikowanym....nie będzie to łatwe, Borysek nie wie co z tym zrobić, gryzie i traktuje jak zabawkę...po paru próbach tak zgłodniał, że musiałam wyjąć flaka
Jejku...jak ja nie chcę przechodzić tego samego co z córką, która mi wyła i ni cholery butelki nie tolerowała, ŻADNEJ! No nic...muszę popróbować jeszcze
/