reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
MADE no wiem, cena straszy, ja je dostałam po dwóch chłopakach i PACZAJ przeżyło - dobry produkt :tak:

Hej POK - łopowiadaj co u Ciebie :))
 
reklama
Wiem Kochana, dlatego ja nowego nie kupię, bo kolejnego nie planuję i szkoda mi wywalić kilka stówek na parę miesięcy użytkowania ;)
Ja mam takie krzesełko po Mańku, ale jest beznadziejne, jedynym plusem jest jego śliczny wygląd nic poza tym, a to trochę jakby nie w tę stronę....
Uciekam pod prysznic :))
 
Dzień dobry!

Jejuuuu, dziecko mi się od 19.00 do 9.00 wyspało!!! :szok::tak: Co prawda byłam u niej w nocy 2 razy, bo płakała - smoczek wypadł, kołderka rozkopana... Jadła o 5.00 - M. jej dawał. A ja razem z małą też do 9.00 pospałam! :happy:
Słuchajcie doświadczone mamy, czy spadek wagi u 6-mies. dziecka jest normalny i można go np. wytłumaczyć tym, ze zaczyna się ruszać więcej, jest aktywne? Mia już któryś dzień waży mniej niż ostanio! Z tydzień temu ważyła już prawie 9000 g, a dziś rano 8880 g! :eek:
W ogóle muszę się pochwalić - wczoraj mój M. upiekł tak pyszne bułeczki z czekoladą i rodzynkami, ze... od razu wciągnęłam 3, a teraz szamię jedną do kawki! :-) Niezły numer z tego mojego lubego - o takie rzeczy to go nie posądzałam! :laugh2::laugh2:

Nie wiem, co się działo, ale zaraz nadrobię...
 
a u mnie dobrze, dziekuje :) tylko strasznego krwotoku znosa rno dostalam ale juz opanowany. za szybko wstalam chyba... obudizl mnie telefon, bo wrzucilismy wczoraj ogloszenie sprzedy mojego samochodu i zainteresowanie przekroczylo nasze najsmielsze oczekiwania. co chwile ktos dzwoni i pisze... no i wlasnie jakis gostek juz jedzie. a zeby bylo smiesznie wszyscy dzwonia z niemieckiej czesci szwajcarii i po francusku mowia gorzej niz ja po pierwszym kursie, wiec rozmawia sie tak sobie.
mam nadzieje, ze koles, ktory bedzie tu za 1,5 godziny kupi samochod bez problemu....
to oznacza, ze nie mam samochodu na najblizsze kilka dni ale chyba jakos przezyje.

troche mnie ta krew z nosa niepokoi... kocurku Ty mowilas, ze tak mialas? tym razem bylo tak ostro, ze az mialam wrazenie, ze troche mi sie robi slabo. jutro do gina zadzwonie chyba, dzis poki co i tak nie mam na niego czasu.
 
MADE ono jest wielkie i posłuży Oli parę lat do jedzenia przy stole :)) Blat zdejmowany.

POK ja raz miałam tak, że obudziłam się z mokrymi uszami i nosem i gardłem i myślę "Co jest :confused:" Podniosłam głowę i jak mi to wszystko ściekło do gardła, to myślałam, że się udławię - taka glutowata krwawa masa :eek: Tona tego zeszła! Do samego porodu mi krwawiło z nosa...
 
Ostatnia edycja:
hej
przepraszam ale absolutnie nie wiem co u was i narazie nie ma glowy na doczytywanie.
stan malego sie polepsza, ale nadal jest praktycznie stale pod lampami i dostaje antybiotyk , mam nadzieje ze kolejna transfuzja nie bedzie konieczna.
postanowilismy ze nie bede na oddziale z malym caly czas tylko bede jezdzic do niego,( serce mi sie kroi na sama mysl o tym rozwiazaniu)mam 2 dzieci i widze jak ucierpiala psychika Iwonki przez 2 dni mojej nieobecnosci a co by bylo jakbym jej zniknela z oczu na caly tydzien nawet niechce myslec. mala z wesolego dziecka stala sie placzliwa, nerwowa,agresywna.
a o to nasz synek, jak narazie mam tylko jedno zdjecie bo glowy do robienia zdjec tez nie mialam
 

Załączniki

  • Image009.jpg
    Image009.jpg
    17,8 KB · Wyświetleń: 49
WIOLU ściskam Cię mocno! Że Ty jeszcze znalazłaś siłę do nas zaglądnąć... Synek jest cudowny :)))))))) Niech szybciutko wydobrzeje i będzie z Wami :)) Ukochaj Iwonkę i trzymajcie się Kochani... jestem z Wami myślami cały czas....
 
reklama
POK ja raz miałam tak, że obudziłam się z mokrymi uszami i nosem i gardłem i myślę "Co jest :confused:" Podniosłam głowę i jak mi to wszystko ściekło do gardła, to myślałam, że się udławię - taka glutowata krwawa masa :eek: Tona tego zeszła! Do samego porodu mi krwawiło z nosa...

a co Twoj lekarz na to?
ja nie chce marudzic, bo to mniej nieprzyjemne od mdlosci ale lekko zycie utrudnia. wszedzie chodze z chusteczkami na wszelki wypadek i jak tylko w nosie mokro od razu panika...



WIOLA! jak milo Cie widziec kochana!
lil nas tu caly czas informowala na bieżąco i caly czas kciuki za Ciebie i za malego byly mocno zacisniete!
Nie probuje sobie nawet wyobrazic prze co teraz przechodzisz. Jestes bardzo dzielna osoba Wiolu! Bardzo tez sie ceisze, ze z malym jest coraz lepiej. Oby tak dalej!
Przesliczny bobas!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry