lil_maja
Fanka BB :)
Rureczko ja z wieściami od Wioli tylko tu wpadłam, nie dałam rady nikomu info smsem powysyłać, bo mnie znowu życie pokory uczy i cierpliwości i w ogóle nie wiem czego jeszcze to życie chce mnie ostatnio nauczyć....


Aż tak przeskrobałam? Maciuś dostał OSPY WIETRZNEJ....i nie panikowałabym gdybym za 1,5 tygodnia nie miała chrzcin, na których bardzo mi zależy. I mój brat specjalnie z Anglii nie te chrzciny przybył...I co tu robić? Nie dość, że w taką pogodę przez najbliższe dwa tygodnie zmuszona jestem w domu siedzieć, to jeszcze jak Martynka w tym czasie zachoruje - chrzciny muszę odwołać. Może ktoś mi coś doradzi, bo ja już nie mam pomysłów jak z tym wszystkim walczyć?
Zdjęcia ciuszków Mii i zdjęcia małej Zuzi bardzo mi osłodziły te chwile zwątpienia!



Aż tak przeskrobałam? Maciuś dostał OSPY WIETRZNEJ....i nie panikowałabym gdybym za 1,5 tygodnia nie miała chrzcin, na których bardzo mi zależy. I mój brat specjalnie z Anglii nie te chrzciny przybył...I co tu robić? Nie dość, że w taką pogodę przez najbliższe dwa tygodnie zmuszona jestem w domu siedzieć, to jeszcze jak Martynka w tym czasie zachoruje - chrzciny muszę odwołać. Może ktoś mi coś doradzi, bo ja już nie mam pomysłów jak z tym wszystkim walczyć?Zdjęcia ciuszków Mii i zdjęcia małej Zuzi bardzo mi osłodziły te chwile zwątpienia!

a i w nocy jej nie szło, więc czytam z rozdziawioną buzią 
My chyba będziemy podobnie czekać i męczyć się i czekać u Oli 
Może jutro...