reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Rureczko ja z wieściami od Wioli tylko tu wpadłam, nie dałam rady nikomu info smsem powysyłać, bo mnie znowu życie pokory uczy i cierpliwości i w ogóle nie wiem czego jeszcze to życie chce mnie ostatnio nauczyć....:baffled::baffled::baffled::baffled: Aż tak przeskrobałam? Maciuś dostał OSPY WIETRZNEJ....i nie panikowałabym gdybym za 1,5 tygodnia nie miała chrzcin, na których bardzo mi zależy. I mój brat specjalnie z Anglii nie te chrzciny przybył...I co tu robić? Nie dość, że w taką pogodę przez najbliższe dwa tygodnie zmuszona jestem w domu siedzieć, to jeszcze jak Martynka w tym czasie zachoruje - chrzciny muszę odwołać. Może ktoś mi coś doradzi, bo ja już nie mam pomysłów jak z tym wszystkim walczyć?

Zdjęcia ciuszków Mii i zdjęcia małej Zuzi bardzo mi osłodziły te chwile zwątpienia!
 
reklama
rureczko! jaka piekna Zuzia! slodziaczek niesaomwity, i pewnie juz to mowilam ale oczka ma niesamowicie madre i takie.. paczące.. :-D:-D cu-do!

ja dzi do rana mam pod opieka dwa samochody, co trzeba bylo je najpierw zaparkowac, potem do jednego biegac co 1,5h wrzucac do parkomatu az w koncu udalo mi sie namierzyc miejsce dla abonamentowcow i wkoncu mam spokoj. poprasuje, ogarne, odpoczne a kolo 21 musze meza z kolacji sluzbowej odebrac (mam nadzieje, ze dluzej sie nie zasiedzi, bo ja dzis przed 6 wstalam i sie czuje jak zombie).

a! dostałam namiar do laski z agencji, ktora sie specjalizuje w wyszukiwaniu mieszkan, juz pogadalam, ustalilysmy co trza i ma mi do wieczora przesłać kilka propozycji i draft umowy. Troche duze te ich uslugi kosztuja ale kilka osob ją poleciło, znam 2 osoby, ktorym znalazla ekstra mieszkania w tydzien-dwa.. niech przysle propozycje kontraktu a ja juz nad mezem popracuje. to jest agencja, ktora ma super znajomosci z "regies" (to tak jakby wlasciciele mieszkan, nie wiem jak to przetlumaczyc - jos, asionek?) i wiedza o mieszkaniach zanim ogłoszenia wyjda a to najpewniejszy sposób, żeby zdążyć.
dzień pozytywny poki co.

a jak ze spaniem rureczko? bardzo jestes zmeczona czy znosnie?
 
Lilu trzeba mieć nadzieje, że Martynka sie nie zarazi!! &&&&&&&

Poczku nie jest żle- w nocy wstaje 2-3 razy, w dzień mała sporo śpi to można odespać :))
 
Lilu - hmm, ciężka sprawa z tą ospą...chociaż jest szansa, że się Martynka nie zarazi, ja spałam w jednym łóżku z siostrą, która ode mnie ospy nie złapała ;)) Okres wylęgania to ok.2 tygodnie, może akurat...? Trzeba być dobrej myśli. Trzymam kciuki Kochana, i nie myśl o tym w kategoriach pecha, kopa od życia czy innego nieszczęścia, po prostu nieszczęśliwy zbieg okoliczności, ot co! Przesyłam mnóstwo ciepła :*


rureczka - prześliczny Zuzinek :-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
Ohhhh Zuzia jeste cudownaaa... :))))))))))))))))
Moja zołza słodka w jej wieku w dzień nie sypiała :eek: a i w nocy jej nie szło, więc czytam z rozdziawioną buzią :shocked2:


BARDZO MNIE CIESZY WIADOMOŚĆ O WYJŚCIU WIOLI :-):-):-) Cały dzień myślałam jak się czuje...
Made :*


LILI ojej... no tak Ci współczuję :(((( Może ta skumulowana fala problemów wreszcie przejdzie i pozostawi po sobie długotrwały spokój... Ściskam :***

PAULA kiedy Wam te ząbki wyjdą...? :sorry2: My chyba będziemy podobnie czekać i męczyć się i czekać u Oli :dry:
 
reklama
A dlaczego Ola się wykosztowuje na niepoprawnego Borisa? :eek: Pytam się go czy obiecuje poprawę, a on: "mama ma" i co mam począć? Uwierzyć??? :eek:
JAAAAAAAAACIEEEEEEE jaki kapelutek :-D))))))))))))))))) BOSKI!!!!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry