• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
rurecka - Calineczka cudna, bardzo Jej do twarzy w paseczkach :-) Śliczniutka :laugh2:


Wikt szpitalny wyjałowił mi żołądek....co zjem, to mnie goni :eek: a wstać ciężko :/ Nawet kawy nie mogę :( Chyba wyślę Szanownego po stoperan :baffled:
 
reklama
MADE
Ufolek walczy z jabłkiem, kluczami od auta i butlą pepsi max :eek: oczywiście przy moich nogach :-p i w swojej zagrodzie w salonie :-D Zaraz posadzę tu Kamila, żeby była atrakcja i lecę wyjąć kurczaka, bo mi się zadusi na amen w tym rondelku z sosem pomidorowym :eek:

Ale najpierw sprawa najbardziej aromatycznej obecnie wagi - KOOPA :oo2:

MADE a długo Ty będziesz na rozruchu jeszcze.... :sorry: ??
 
No tak.....KOOPA wymaga interwencji natychmiastowej :-D)))


cora - ledwo do toalety daję radę dokuśtykać...głównie leżę i marudzę :/
 
Ostatnia edycja:
Dzięki cora :*
Dni są nawet znośne, gorzej nocą kiedy plecy już bolą od ciągłego leżenia i biodro zaczyna rwać, ale...tabletki pomagają :)) 26.07. jadę do szpitala do kontroli, a 02.08. prawdopodobnie będą szwy zdejmować, mam nadzieję już do tego czasu chodzić bez kul, bom se buty kupiła niezwykłej urody :)))
 
reklama
MADE kuot też pełen współczucia jest :sorry::sorry: żeby nie było! :-p ale kuot wie, że Made twarda jest i dzielnie daje radę :-)

Mogła by Made trochę więcej co prawda oficjalnie pomarudzić, no choćby dla fasonu! bo kuot całom tom normę marudzenia musi wyrabiać SAM :eek:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry